Krym: ukraiński helikopter zablokowany. Dziennikarze pobici

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 17:26
Rosyjska samoobrona zablokowała w Sewastopolu helikopter służby ds. sytuacji nadzwyczajnych Ukrainy, którym przylecieli na opanowany przez Rosjan Krym dziennikarze ukraińskich mediów z Kijowa.
Uzbrojony mężczyzna blokuje wejście do siedziby ukraińskiej marynarki wojennej w Sewastopolu
Uzbrojony mężczyzna blokuje wejście do siedziby ukraińskiej marynarki wojennej w Sewastopolu Foto: EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

Dyplomatyczna wojna nerwów [relacja]

Niektórzy z nich zostali pobici, gdy próbowali wejść do znajdującej się w mieście i pikietowanej przez samoobronę siedzibę dowództwa ukraińskiej marynarki wojennej. Dziennikarze, z którymi rozmawiała PAP byli tak zdenerwowani, że nie chcieli podać swoich nazwisk. - Nie powiem, jak się nazywam, póki nie znajdę się na terytorium bezpiecznym dla obywateli Ukrainy - powiedział operator jednej z najważniejszych stacji telewizyjnych. Helikopter ukraińskiej służby sytuacji nadzwyczajnych został opanowany przez uzbrojonych członków rosyjskiej samoobrony niedługo po tym, jak maszynę opuścili dziennikarze.

- Otoczyło nas pięciu mężczyzn z kałasznikowami, kazali wyjść na zewnątrz. Potem zabrali nas samochodem na posterunek milicji. Tam zostaliśmy wypuszczeni na wolność - relacjonował jeden z pilotów śmigłowca. W tym samym czasie kijowscy dziennikarze próbowali dostać się do sztabu marynarki wojennej w Sewastopolu. Aktywiści prorosyjskich ruchów separatystycznych brutalnie ich popychali i szturchali. Operator, który rozmawiał z PAP poinformował, że został uderzony pięścią w twarz. - Nigdy w swojej pracy nie spotkałem się z taką agresją - powiedział Orest Rebman ze stacji telewizyjnej ICTV.

Załoga ukraińskiego śmigłowca przekazała, że Rosjanie z samoobrony nakazali im opuścić Krym. Gdy helikopter przygotowywał się do startu, krążyły nad nim dwa rosyjskie śmigłowce bojowe Mi-24, nazywane w krajach b. ZSRR krokodylami. Poleciały one za ukraińską maszyną, która udała się w kierunku kontrolowanego przez władze w Kijowie Chersonia.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny >>>

PAP, to

''

Zobacz więcej na temat: Krym Rosja Ukraina
Czytaj także

Donald Tusk: proponuję pilne podpisanie umowy stowarzyszeniowej

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 20:28
Szef rządu pisze na Twitterze, że są szanse na pilne podpisane umowy z Ukrainą. - Ale opór może być silny - dodaje.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bruksela: symboliczne sankcje wobec Rosji

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 15:50
Pierwsze za wprowadzeniem sankcji były: Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy. Dopiero po kilku godzinach udało się przekonać resztę państw UE do przyjęcia takiego rozwiązania.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Krym oderwie się od Ukrainy? "To koniec światowego pokoju"

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 16:34
Decyzja o wejściu Krymu w skład Federacji Rosyjskiej obowiązuje od chwili jej przyjęcia, a referendum potrzebne jest jedynie dla jej potwierdzenia - twierdzi wicepremier Autonomicznej Republiki Krymu Rustam Temirgalijew.
rozwiń zwiń