Partia Kliczki: zerwać stosunki dyplomatyczne z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2014 13:58
Partia UDAR zaapelowała do władz Ukrainy o natychmiastowe zerwanie stosunków dyplomatycznych z Rosją.
Ukraiński wartownik niedaleko punktu kontrolnego przy granicy Krymu
Ukraiński wartownik niedaleko punktu kontrolnego przy granicy KrymuFoto: EPA/IVAN BOBERSKYY

Jest to pierwsze ukraińskie ugrupowanie polityczne, które wypowiedziało się po ogłoszeniu przyłączenia należącego do Ukrainy Krymu do Rosji.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

- Biorąc pod uwagę wrogie działania kierownictwa politycznego Rosji i ogólnie przyjętą praktykę w stosunkach międzynarodowych, domagamy się niezwłocznego zerwania stosunków dyplomatycznych Ukrainy z Federacją Rosyjską - oświadczyła partia UDAR.
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał we wtorek traktat o przyjęciu Krymu w skład Federacji Rosyjskiej. Z drugiej strony traktat podpisali: premier Krymu Siergiej Aksjonow, szef tamtejszego parlamentu Władimir Konstantinow i mer Sewastopola Aleksiej Czałyj.
W niedzielę na Krymie odbyło się referendum w sprawie przyłączenia półwyspu do Rosji. Według ostatecznych wyników ogłoszonych w poniedziałek za wejściem Krymu do Rosji zagłosowało 96,77 proc. uczestników plebiscytu.

Kalendarium zdarzeń na Ukrainie >>>

PAP, to

''

Czytaj także

Jaceniuk: mamy dowody na rosyjskie dywersje

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2014 12:09
Ukraińskie władze mają dowody na udział rosyjskich służb specjalnych w organizacji zamieszek we wschodniej części kraju. Dochodziło do nich w Ługańsku, Charkowie i Doniecku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef BBN: wydarzenia na Ukrainie mogą doprowadzić do zimnej wojny

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2014 12:30
Jej skala miałaby jednak być mniejsza niż kiedyś. Mówił o tym na antenie Radia Łódź szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generał Stanisław Koziej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Putin: Krym nigdy nie będzie banderowski

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2014 21:08
Referendum na Ukrainie było legalne i zgodne z prawem międzynarodowym - ogłosił prezydent Władimir Putin. Oświadczył, że Rosja nie chce podporządkować sobie ani podzielić Ukrainy.
rozwiń zwiń