Rosja potępia "odwetową operację" na wschodzie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2014 12:40
Rzecznik Kremla stwierdził, że Kijów pogrzebał nadzieje na realizację porozumienia z Genewy. Dodał, że na wschód Ukrainy w czwartek udał się wysłannik prezydenta Putina.
Audio
  • Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR): wysłannik Kremla na Ukrainę nie zaginął
Ukraińscy żołnierze przy przejętym przez nich posterunku separatystów w pobliżu Słowiańska
Ukraińscy żołnierze przy przejętym przez nich posterunku separatystów w pobliżu SłowiańskaFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Siły ukraińskie próbują odbić Słowiańsk. W Warszawie rozmowy UE, Rosji i Ukrainy o dostawach gazu [relacja] >>>

- Wykorzystując lotnictwo do ostrzeliwania okolic zamieszkanych przez cywilów, Kijów rozpoczął operację odwetową i pogrzebał ostatnią nadzieję na realizację porozumienia z Genewy - powiedział rzecznik Kreml Dmitrij Pieskow, cytowany przez rosyjskie agencje prasowe.
17 kwietnia szefowie dyplomacji Rosji, Ukrainy, USA i UE zawarli w Genewie porozumienie, które miało na celu złagodzenie napięć na Ukrainie. Od tego czasu nie odnotowano jednak żadnych postępów.

Prezydent Rosji dostał już pełną informację o wydarzeniach na Ukrainie - mówił Pieskow. Stwierdził, że prezydent Władimir Putin od dawna obawiał się czarnego scenariusza wydarzeń na Ukrainie. Rzecznik Kremla przypomniał, że kilka dni temu Putin nazwał operację wojskową przeciwko ludności cywilnej w południowo - wschodnich regionach Ukrainy - ”przestępstwem”. - Niestety ostatnie wydarzenia potwierdzają taką ocenę - cytuje Pieskowa agencja Interfax. Ta sama agencja poinformowała, że w okolicach Charkowa snajper ostrzelał samochód z rosyjskim reporterem gazety ”Komsomolska Prawda”.

"Z wysłannikiem Putina wszystko w porządku"

Emisariusz prezydenta Rosji wysłany na Ukrainę jest bezpieczny. Poinformowali o tym agencję Interfax najbliżsi współpracownicy byłego rzecznika praw obywatelskich Władimira Łukina.

Łukin pojechał do zajętego przez separatystów Słowiańska, aby negocjować z nimi uwolnienie obserwatorów OBWE. - Po rozpoczęciu operacji wojskowej w południowo - wschodnich regionach Ukrainy nie możemy połączyć się z naszym wysłannikiem - informował niedawno rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Kilkadziesiąt minut później kontakt został nawiązany. - Z Łukinem wszystko w porządku - przekazali jego współpracownicy.

IAR/PAP/agkm

(Wideo: 5 kanał/x-news)

''

Zobacz więcej na temat: Krym OBWE Rosja Ukraina
Czytaj także

02.05.2014 Krew na ulicach Odessy. Wielu zabitych [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2014 23:14
Dramatyczne wydarzenia na południu Ukrainy. W pożarze domu związków zawodowych w Odessie zginęło 38 osób.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Słowiańsk: zginęło dwóch ukraińskich żołnierzy i jeden separatysta

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2014 09:49
W Słowiańsku trwa operacja antyterrorystyczna. Według władz w Kijowie, miasto jest otoczone przez wojska ukraińskie.
rozwiń zwiń