ABW zatrzymała jedną osobę ws. podsłuchów ujawnionych przez "Wprost"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 17:22
ABW, na polecenie prokuratury, zatrzymała w sprawie nielegalnych podsłuchów Łukasza N. To menedżer warszawskiej restauracji, gdzie dokonano nagrań.
Audio
  • ABW zatrzymała jedną osobę ws. podsłuchów ujawnionych przez Wprost. Rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Maciej Karczyński odmawia podania szczegółów/IAR
Siedziba Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przy ul. Rakowieckiej.
Siedziba Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przy ul. Rakowieckiej.Foto: Paweł Supernak [zdjęcie archiwalne]

Informację potwierdziła Renata Mazur - rzeczniczka prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Prokurator wydał takie polecenie po przesłuchaniu środowych świadków - dodała. Według Mazur czynności z N. mają być wykonywane przez prokuraturę w piątek.

Według rzecznika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Macieja Karczyńskiego, mężczyzna został zatrzymany w centrum Warszawy i "ma związek z opublikowanymi nagraniami".

"Wprost" ujawniło podsłuchy rozmów m.in. ministra spraw wewnętrznych i prezesa NBP oraz byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Śledztwo prokuratury wszczęto na wniosek Bartłomieja Sienkiewicza i byłego szefa GROM-u Dariusza Zawadki - bohaterów ujawnionych taśm.

Kodeks karny stanowi, że grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym. Tej samej karze podlega, kto informację tak uzyskaną "ujawnia innej osobie".

Na upublicznionym przez "Wprost" nagraniu słychać, jak szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz rozmawia z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką i byłym ministrem Sławomirem Cytryckim o hipotetycznym wsparciu przez NBP budżetu państwa kilka miesięcy przed wyborami, które może wygrać PiS; Belka w zamian za wsparcie stawia warunek dymisji ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz nowelizacji ustawy o banku centralnym. Tygodnik twierdzi, że do rozmowy doszło w lipcu 2013 roku. W listopadzie Rostowski został zdymisjonowany; pod koniec maja 2014 roku do Rady Ministrów wpłynął projekt założeń nowelizacji ustawy o NBP.
W innej nagranej rozmowie były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz miał mówić Sławomirowi Nowakowi, że użył swych wpływów do zablokowania kontroli skarbowej u żony Nowaka. W sprawie treści tej rozmowy praska prokuratura wszczęła śledztwo w poniedziałek.

O aferze taśmowej - tu czytaj więcej>>>
IAR/PAP/iz

.

Czytaj także

Marek Belka: nie rozważam podania się do dymisji

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 18:50
Szef NBP, bohater afery taśmowej, nie ma zamiaru rezygnować ze swojej funkcji.Taką deklarację złożył w TVN.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nie ma dymisji szefa MSW. Minister Sienkiewicz musi odnaleźć sprawców podsłuchów

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 22:28
Premier nie widzi podstaw do zwolnienia Bartłomieja Sienkiewicza, bo z rozmowy szefa MSW z prezesem NBP nie wynika, by złamano prawo. Minister Sienkiewicz wyjaśnia, że pozostał na stanowisku żeby dowiedzieć się kto nagrywa polityków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

ABW w redakcji "Wprost". "Nie wydaliśmy żadnych materiałów"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 17:45
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w redakcji Wprost. Poinformował o tym we wpisie na Twitterze jeden z dziennikarzy tygodnika - Michał Majewski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezydent o ujawnionych taśmach: przeżywamy kryzys

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 16:57
- Znaleźliśmy się w nim ze względu na nowe, bolesne zjawisko, jakim są ujawnione, nielegalnie nagrane taśmy z nielegalnego podsłuchu - tak Bronisław Komorowski skomentował sprawę publikacji "Wprost".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rada Nadzorcza PGNiG zawiesza byłego ministra finansów Andrzeja Parafianowicza

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 17:00
Rada podjęła decyzje jednogłośnie. Parafianowicz jest Wiceprezesem Zarządu ds. Korporacyjnych PGNiG.
rozwiń zwiń