USA oskarżają Rosję o dostarczanie sprzętu separatystom

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2014 07:41
Amerykański Departament Stanu utrzymuje, że prorosyjskim separatystom dostarczane są czołgi oraz wyrzutnie rakietowe.
Audio
  • Waszyngton oskarża Moskwę - relacja Jana Pachlowskiego (IAR)
Broń odebrana prorosyjskim separatystom
Broń odebrana prorosyjskim separatystomFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Waszyngton twierdzi również, że Rosja przegrupowuje swoje siły wojskowe wzdłuż wschodniej ukraińskiej granicy.

Kryzys na Ukrainie - serwis specjalny>>>

Według Waszyngtonu Kreml nie przedstawił żadnego dowodu na to, że pokojowymi środkami dąży do rozwiązania konfliktu we wschodniej Ukrainie.

Rosja przy granicy gromadzi znaczne ilości sprzętu wojskowego, w tym pojazdy opancerzone oraz samych żołnierzy. Amerykańscy wojskowi twierdzą, że część tego sprzętu została przerzucona na Ukrainę.

Moskwa w regionie tym wzmacnia również swój system obronny poprzez przegrupowanie wojska. Waszyngton, wraz ze europejskimi sojusznikami wzywa ponadto Kreml do natychmiastowego wstrzymania wsparcia dla separatystów i uwolnienia wszystkich przetrzymywanych zakładników.

Czytaj też<<<Ukraina apeluje o pomoc. Radosław Sikorski leci do Kijowa>>>

IAR,kh

''

Czytaj także

Ukraińskie wojska rozpoczęły ofensywę na Ługańsk?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2014 21:42
Jak twierdzą źródła wojskowe w Kijowie, ukraińskie siły powietrzne zaatakowały i zniszczyły pozycje separatystów w pobliżu lotniska w Ługańsku. Od kilku tygodni ostrzeliwali oni kontrolowany przez wojsko port lotniczy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina: oprócz walki zbrojnej trwa też ostra wojna informacyjna

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2014 21:23
Sytuacja na granicy rosyjsko-ukraińskiej jest coraz bardziej napięta. Moskwa i Kijów oskarżają się wzajemnie o prowokacje.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina apeluje o pomoc. Radosław Sikorski leci do Kijowa

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2014 07:13
Spotka się tam między innymi ze swoim odpowiednikiem Pawło Klimkinem. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaapelował do Unii Europejskiej o pomoc. W wieczorem rozmawiał z nim telefonicznie premier Donald Tusk.
rozwiń zwiń