Obama: USA na razie nie dozbroją Ukrainy. Do Kijowa leci szef NATO

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 07:00
Ukraińska armia jest silniejsza od separatystów, nie ma więc potrzeby, by teraz ją zbroić. Najlepsze co USA mogą zrobić dla Kijowa, to szukać dyplomatycznego rozwiązania - zapowiedział Barack Obama.
Audio
  • Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen leci dziś do Kijowa. Jego wizyta zbiega się w czasie z informacjami o koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą. Relacja z Brukseli Beaty Płomeckiej/IAR
  • Biały Dom oświadczył, że wprowadzone przez Moskwę sankcje odwetowe na produkty żywnościowe uderzą przede wszystkim w Rosję. Barack Obama wyraził przekonanie że sankcje Zachodu są poważnym obciążeniem dla rosyjskiej gospodarki. Relacja z Waszyngtonu Marka Wałkuskiego/IAR
Ukraińskie wojsko zaciska pierścień wokół separatystów
Ukraińskie wojsko zaciska pierścień wokół separatystówFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Prezydent USA poinformował, że stanowisko jego kraju może się zmienić "jeśli zobaczymy, że dojdzie do interwencji zbrojnej Rosji.  - Będziemy kontynuować współpracę z Ukraińcami, by oceniać dzień po dniu, tydzień po tygodniu, czego dokładnie potrzebują, by bronić kraju i zmagać się z separatystami, którzy są zbrojeni przez Rosję - dodał Obama.

Kijów od dłuższego czasu apeluje do NATO i USA o pomoc wojskową; głosy takie podnoszone są też w Kongresie. Ale prezydent USA dotychczas wykluczał taką opcję, argumentując, że to tylko dodatkowo zaostrzyłoby konflikt. Jak dotychczas USA pomagają ukraińskiemu wojsku przekazując nieśmiercionośny sprzęt wojskowy i dzieląc się materiałami wywiadowczymi.

Prezydent
Prezydent Obama uważa, że ukraińska armia ma zdecydowaną przewagę nad separatystami /fot:PAP/EPA/Michael Reynolds

Rozmowa Poroszenko - Biden

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i wiceprezydent USA Joe Biden rozmawiali w nocy ze środy na czwartek telefonicznie o sytuacji we wschodniej Ukrainie, w tym o koncentrowaniu przez Rosję swoich wojsk przy granicy z Ukrainą - poinformował Biały Dom.

Obaj przywódcy wyrazili zaniepokojenie rosyjskimi oświadczeniami sugerującymi możliwość obecności rosyjskich "sił pokojowych: na Ukrainie a także wciąż trwającą koncentracją wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą i przerzucaniem broni dla prorosyjskich ugrupowań - głosi komunikat Białego Domu.

Według komunikatu, Poroszenko powiedział Bidenowi, że Rosja jest bezpośrednio zaangażowana w konflikt przypominając, iż wojska ukraińskie były ostrzeliwane z terytorium rosyjskiego. Poroszenko podkreślił, że jest zdecydowany unikać ofiar wśród ludności cywilnej i przywrócić porządek we wschodniej Ukrainie.

Wcześniej w środę sekretarz obrony USA Chuck Hagel ostrzegł, że koncentracja wojsk rosyjskich wzmaga niebezpieczeństwo rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Rasmussen leci do Kijowa

Sekretarz Generalny NATO Anders Fogh Rasmussen będzie w czwartek przez kilka godzin na Ukrainie. Planowane są jego rozmowy z przedstawicielami władz o sytuacji w kraju.  Mowa też będzie o perspektywach współpracy Kijowa z Sojuszem Północnoatlantyckim.

Jak poinformował MSZ w Kijowie, Rasmussen jedzie na Ukrainę na zaproszenie prezydenta Petra Poroszenki.

Sekretarz
Sekretarz Generalny NATO leci do Kijowa/fot: PAP/EPA/Stephane Lecoco

W dniach 4-5 września odbędzie się szczyt Paktu w Walii, podczas którego zaplanowano posiedzenie komisji Ukraina - NATO na szczeblu szefów państw i rządów.

W środę kwatera główna NATO poinformowała, że Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą prawie 20 tysięcy żołnierzy i w związku z tym rośnie ryzyko inwazji. Według rzeczniczki NATO Oany Lungescu,  Moskwa może powołać się na względy humanitarne i użyć ich jako pretekstu do wprowadzenia wojsk na terytorium sąsiada.

Ministerstwo Obrony Rosji dementuje te informacje. Podkreśla, że przesunięcie tak dużej liczby wojsk i sprzętu jest niemożliwe bez stwierdzenia tego przez obserwatorów OBWE, monitorujących sytuację w regionie.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny>>>

IAR/PAP/iz

''

Czytaj także

Kreml wprowadzi wojska na Ukrainę? "NYT": 45 tysięcy rosyjskich żołnierzy przy granicy

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 07:00
Kolejne sukcesy ukraińskich sił rządowych mogą skłonić Putina do przerzucenia rosyjskich sił na Ukrainę w ramach "operacji pokojowej" - przewiduje"NYT".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tusk: zagrożenie bezpośrednią interwencją na Ukrainie jest większe

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 10:37
Premier Donald Tusk ostrzega, że kolejna fala kryzysu na Ukrainie może być znacznie poważniejsza.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Donieck bombardowany z powietrza. Giną cywile

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 15:23
Stolicę Donbasu atakują siły rządowe. W ostrzale artyleryjskim i nalotach zginęło trzech mieszkańców miasta. Trwają ciężkie walki z separatystami.
rozwiń zwiń