Ukraińskie władze: Czerwony Krzyż przeładuje pomoc z rosyjskiego konwoju na granicy

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 22:54
Ukraina postawiła warunki przyjęcia humanitarnego konwoju Moskwy. Transport wyruszył rano.
Audio
  • Relacja Włodzimierza Paca z Moskwy (IAR): rosyjski konwój ma dotrzeć do granicy z Ukrainą za dwa-trzy dni
  • Relacja Tomasza Siemieńskiego z Paryża (IAR): Fabius uważa, że konwój Rosji trzeba zablokować, jeśli nie dostanie on zgody Czerwonego Krzyża
  • Relacja Pawła Buszki z Kijowa (IAR): były prezydent Leonid Kuczma o rosyjskim konwoju
  • Relacja Włodzimierza Paca (IAR): Białoruś i Kazachstan nie przyłączą się do rosyjskiego embarga
Ukraiński żołnierz z batalionu Donbas na wschodzie Ukrainy
Ukraiński żołnierz z batalionu Donbas na wschodzie UkrainyFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

- Ukraina nie zezwoli na wjazd do kraju rosyjskiemu konwojowi z pomocą humanitarną, jeśli będzie mu towarzyszyć rosyjskie wojsko lub przedstawiciele resortu ds. sytuacji nadzwyczajnych - oświadczył we wtorek wiceszef prezydenckiej administracji Walerij Czałyj.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny  >>>
- Pomoc humanitarna (dla wschodniej Ukrainy) znajdująca się w transporcie zostanie przeładowana przez Czerwony Krzyż (na granicy ukraińsko-rosyjskiej) na inne pojazdy - powiedział Czałyj na spotkaniu z dziennikarzami w Kijowie.

Ekspert o konwoju: to cyniczna prowokacja, Rosja jedną ręką zabija, w drugiej rzekomo wyciąga pomoc >>>
Czałyj dodał, że władze ukraińskie nie wpuszczą na terytorium państwa eskorty konwoju złożonej z przedstawicieli rosyjskiego resortu ds. sytuacji nadzwyczajnych lub rosyjskich żołnierzy. - Wszystko będzie się odbywało pod ukraińskim nadzorem - zaznaczył Czałyj. - Nie spodziewamy się konwojów wojskowych, tylko pomocy. Jeśli będą jakieś niespodzianki, zareagujemy na miarę suwerennego państwa - mówił.

Walerij Czałyj, zapowiedział, że pomoc humanitarna trafi na granicę ukraińsko-rosyjską - w jednej z miejscowości w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim, przy granicy z ukraińskim obwodem ługańskim. To tam mają się spotkać ekipy rosyjskiego Czerwonego Krzyża i ukraińskiej straży granicznej.

Rosyjska kolumna złożona z 280 samochodów ciężarowych wyruszyła rano spod Moskwy. Według danych Rosji, ciężarówki wiozą 400 ton kasz, 100 ton cukru, 62 tony odżywek dla dzieci, 54 tony lekarstw i materiałów medycznych, 12 tysięcy śpiworów i 62 generatory prądotwórcze.

Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius ocenił, że konwój może być "przykrywką" do ustanowienia stałej rosyjskiej obecności na Ukrainie. - Musimy być bardzo ostrożni, bo to może być przykrywką dla zainstalowania się przez Rosjan obok Ługańska i Doniecka i do postawienia nas przed faktem dokonanym - powiedział Fabius w radiu France Info.
Przed południem były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma stwierdził, że wysłana przez Rosję pomoc humanitarna dla miasta Ługańsk zostanie przetransportowana przez obwód charkowski - a więc nie przez ogarnięte konfliktem obwody doniecki i ługański. Według Kuczmy konwojowi pod egidą Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) będą towarzyszyć przedstawiciele Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Jak dodał, do Ługańska zostanie dostarczona także "pomoc z Ukrainy, UE i USA".
Kuczma wchodzi w skład grupy kontaktowej ds. ukraińskiego konfliktu, która ma wypracować stałe zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy, gdzie od kwietnia trwają starcia między prorosyjskimi separatystami i ukraińskimi siłami rządowymi.

PAP/IAR/agkm

''

Czytaj także

Od Majdanu po Donbas. Dokumentalny zapis ukraińskiej rewolucji

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2014 11:56
Dzięki tej artystce wiemy znacznie więcej o naszym wschodnim sąsiedzie. W "Kulturze w radiowej Jedynce" rozmawialiśmy z ukraińską reżyserką Julią Hontaruk, autorką "Wstydu" i "Niebiańskiej sotni".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosyjski konwój humanitarny jedzie na Ukrainę. "Putin robi sobie PR"

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 23:13
280 ciężarówek wyjechało spod Moskwy do Doniecka i Ługańska. Kijów twierdzi, że to działanie propagandowe Kremla.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MSW: Rosja ewidentnie szuka pretekstu do wykorzystania sił pokojowych

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 08:44
Minister Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz uważa, że Rosja stoi wobec dylematu czy zwiększyć zakres interwencji zbrojnej na Ukrainie, czy się wycofać.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rosja gra o całą Ukrainę. Wsparcie separatystów to mało"

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 09:45
- Mam wrażenie, że decyzja o interwencji na Ukrainie została już podjęta na Kremlu - ocenił w Trójce dziennikarz Michał Krzymowski. Publicysta Grzegorz Osiecki uważa, że zatrzymać Moskwę może stanowcza reakcja Zachodu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sikorski z poparciem Litwy w walce unijne stanowisko

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 10:10
Litewscy politycy chcą, żeby szefem unijnej dyplomacji został Radosław Sikorski. Są zgodni, że minister, z jego doświadczeniem, energią i aktywną postawą, jest lepszym kandydatem niż włoska kandydatka Federica Mogherini.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Konwój z Rosji jedzie na Ukrainę. ”To może być przykrywka dla inwazji”

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 16:45
Spod Moskwy wyruszył transport, który według Rosji przewozi pomoc humanitarną. Zachód obawia się, że misja może być podstępem i Kreml chce dokonać agresji na Ukrainę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MSZ Francji o konwoju: musi dostać zgodę Czerwonego Krzyża

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 13:30
Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius ocenił w wywiadzie dla radia France-Info, że konwój Rosji z pomocą humanitarną może być pretekstem do ustanowienia stałej rosyjskiej obecności na Ukrainie. Jeśli nie będzie zgody na przejazd Czerwonego Krzyża, transport trzeba zatrzymać
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kuczma: konwój z Rosji wjedzie w asyście OBWE

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 23:35
Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma twierdzi, że transport z Rosji przejedzie przez granicę w obwodzie charkowskim, towarzyszyć mu będą obserwatorzy i że uzgodniono to na spotkaniu tzw. grupy kontaktowej.
rozwiń zwiń