"Proeuropejskie kwalifikacje Tuska nie budzą wątpliwości"

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 22:03
- Biorąc pod uwagę jego doświadczenie i wrażliwość, jestem przekonany, że Donald Tusk znajdzie się w odpowiednim miejscu, by przyczynić się do rozwiązania kryzysu na granicach UE i zapewnić wiarygodny głos na scenie międzynarodowej, demonstrując, iż marką Europy jest jedność - oświadczył szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz chwalą wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej
Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz chwalą wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady EuropejskiejFoto: EPA/JULIEN WARNAND

Decyzje w sprawie wysokich stanowisk w UE zapadły podczas unijnego szczytu w Brukseli. Tusk obejmie swą nową funkcję 1 grudnia na 2,5 roku. Zaś Federic Mogherini zostanie szefową unijnej dyplomacji miesiąc wcześniej, gdy kadencję rozpocznie nowa Komisja Europejska.

Donald Tusk, nowa twarz Europy. "Jestem głęboko poruszony" >>>

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego w komunikacie, w którym gratuluje Tuskowi wyboru na szefa Rady, a włoskiej minister spraw zagranicznych Federice Mogherini - nominacji na szefową unijnej dyplomacji chwali decyzje przywódców UE.

- Rządy Tuska w Polsce w ciągu ostatnich siedmiu lat uczyniły ten kraj silniejszym i bogatszym. Polska gospodarka rosła nawet wtedy, gdy wszystkie inne gospodarki UE weszły w recesję. Jego proeuropejskie kwalifikacje nie budzą wątpliwości - oświadczył Schulz.
Komentując nominowanie Mogherini Schulz zauważył, że Europa "będzie potrzebować wszelkich umiejętności i energii", by czynić postępy w czasie, gdy porządek międzynarodowy traci stabilność. - UE bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje silnej, spójnej i strategicznej polityki międzynarodowej - wskazał.

"Potrzebny silny, charyzmatyczny przywódca" >>>

Także kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła zadowolenie z wyboru Tuska. szefa polskiego rządu uznała za "pełnego pasji, przekonanego i przekonującego Europejczyka". Podkreśliła jego zasługi dla relacji polsko-niemieckich. - Zasługą Tuska jest poprawa niemiecko-polskich stosunków, które dawno nie były tak bliskie jak obecnie - powiedziała Merkel.

Według niej, Polska i Tusk osobiście przyczynili się w dużym stopniu do przezwyciężenia podziału Europy. - Europa stoi obecnie przed wielkimi wyzwaniami - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu, odnosząc się do konfliktu na Ukrainie.
Zdaniem niemieckich mediów Tusk należy do polityków, którym Merkel ufa. Jak pisała niemiecka prasa, kanclerz była jednym z europejskich polityków, mocno popierających kandydaturę polskiego premiera.
Jak pisze agencja dpa, bardziej wstrzemięźliwie Merkel odniosła się do desygnowania Włoszki na szefową unijnej dyplomacji. - Cieszę się na współpracę - powiedziała.

PAP/asop

''

Czytaj także

Szef Rady Europejskiej. Kompetencje i zadania

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 21:10
Waga tego stanowiska zależy nie tylko od zapisu Traktatu Lizbońskiego, ale też od cech osoby, której je powierzono. Herman Van Rompuy był silniejszy niż się spodziewano - oceniają eksperci.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Donald Tusk "prezydentem" Unii Europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 09:00
Oficjalnie o wyborze szefa polskiego rządu na "prezydenta" UE poinformował Herman Van Rompuy. Szefową unijnej dyplomacji została szefowa MSZ Włoch Federica Mogherini.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kim jest Donald Tusk? Sylwetka nowego przewodniczącego Rady Europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 20:18
Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej. Tak zdecydowali szefowie państw i rządów unijnych na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli. Tusk obejmie nową funkcję 1 grudnia. Będzie musiał zrzec się stanowiska premiera polskiego rządu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Potrzebny silny, charyzmatyczny przywódca"

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 21:33
- Mamy do czynienia z rewizjonistycznym, imperialistycznym zachowaniem Rosji, które wymaga twardego przywództwa. To jest jedno z najważniejszych wyzwań, którym nowy przewodniczący Rady będzie musiał się zająć - mówi dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Marcin Zaborowski.
rozwiń zwiń