Umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina ratyfikowana. "To historyczny moment"

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 14:00
Parlament Europejski i Rada Najwyższa Ukrainy połączyły się telemostem, co umożliwiło posłom obu izb wzajemny kontakt. Za przyjęciem umowy głosowała zdecydowana większość deputowanych.
Audio
  • Ukraińska Rada Najwyższa ratyfikowała umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Wejście w życie jej najważniejszej części, ekonomicznej, odłożono jednak do 1 stycznia 2016 roku. Relacja z Kijowa Piotra Pogorzelskiego/IAR
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko po złożeniu podpisu pod traktatem
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko po złożeniu podpisu pod traktatem Foto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Umowa stowarzyszeniowa pomiędzy Unią a Ukrainą, trafiła pod głosowanie w przyspieszonym trybie, aby przerwać spekulacje o możliwości zmiany zapisów umowy lub uniemożliwić zablokowanie procesu ratyfikacji.

Dzięki temu układowi Kijów i Bruksela połączą się międzynarodowym traktatem, który stwarza możliwości głębokiej współpracy między nimi.
Za ratyfikacją umowy opowiedziało się 535 europosłów, przeciwko było 127 a od głosu wstrzymało się głosu 35 eurodeputowanych. -To historyczny moment - powiedział Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz podpisując pismo potwierdzające ratyfikację i skierował je do Rady UE.
Tuż przed ratyfikacją europosłowie połączyli się za pośrednictwem łącza wideo z Kijowem, gdzie równolegle z Parlamentem Europejskim ratyfikację umowy przeprowadzała Rada Najwyższa Ukrainy.

W kijowskim parlamencie porozumienie poparło 355 deputowanych na 450. Po głosowaniu obecni na sali posłowie odśpiewali na stojąco hymn państwowy "Szcze ne wmerła Ukraina" (Jeszcze nie zginęła Ukraina).

Ratyfikacja
Ratyfikacja odbyła się jednocześnie w Kijowie i Strasburgu/Twitter euronews

Przed głosowaniem premier Arsenij Jaceniuk oznajmił w parlamencie, że ratyfikacja umowy to cywilizacyjny wybór: - Ukraina to Europa i tak powiedział i zrobił naród Ukrainy - mówił szef ukraińskiego rządu.

Dodał, że jest to dopiero początek długiej drogi do członkostwa w Unii Europejskiej: - Teraz oczekują od nas nie podpisów i zwycięskich relacji, a konkretnych działań i rezultatów - stwierdził Jaceniuk.

UE podpisała część polityczną umowy z Ukrainą w marcu w geście wsparcia dla władz w Kijowie w czasie zaostrzających się napięć z Rosją i kryzysu politycznego. Gospodarczą część umowy, dotyczącą przede wszystkim wolnego handlu, podpisano w czerwcu.
W piątek w Brukseli przedstawiciele UE, Rosji i Ukrainy oświadczyli, że wdrażanie umowy o wolnym handlu UE-Ukraina zostanie odłożone do 31 grudnia 2015 roku. Do tego czasu Ukraina nadal będzie korzystać z jednostronnego zniesienia ceł przez UE.
Aby porozumienie weszło w życie potrzeba jeszcze ratyfikowania go przez państwa członkowskie UE. Jak poinformował komisarz UE ds. handlu Karel de Gucht do tej pory zrobiło to już sześć państw członkowskich.

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

IAR/PAP/iz

''

Czytaj także

Jacek Saryusz-Wolski: Rosja dąży do zwasalizowania Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 09:03
- To dopiero początek drogi. Jak widać, kłopoty już zaczynają się piętrzyć - tak o ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską mówił w radiowej Jedynce europoseł PO Jacek Saryusz-Wolski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Dano zły sygnał Rosji: że nie wszystko przesądzone w sprawie Ukrainy"

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 09:20
- Odroczenie części umowy Ukraina-UE to niedobry znak i dla Kijowa, i dla Moskwy - ocenił w Trójce Witold Waszczykowski (PiS). Jak dodał, Ukraina nie powinna odwlekać reform.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja przegrupowuje siły na Ukrainie. Trwa atak na lotnisko w Doniecku

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 10:56
Mimo zawieszenia broni, na wschodzie Ukrainy trwają ataki rosyjskich wojsk i separatystów na ukraińskie stanowiska.
rozwiń zwiń