Kosiniak-Kamysz o nowych rozwiązaniach prorodzinnych

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 13:49
Do połowy przyszłego roku powinna być przyjęta ustawa, zgodnie z którą od roku 2016 z urlopów rodzicielskich będą mogli skorzystać wszyscy rodzice bezrobotni, pracujący na umowy o dzieło, studenci i rolnicy.
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-KamyszFoto: mpips.gov.pl/

Zmiany w prawie rodzinnym zapowiedziała w exposé Ewa Kopacz. Premier mówiła o tym, że rząd chce, aby z urlopów rodzicielskich mogli skorzystać "wszyscy rodzice, którzy takiej możliwości do tej pory nie mieli". Otrzymają oni nowe świadczenia.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o szczegóły rządowej propozycji zaznaczył, że będzie to świadczenie w wysokości około tysiąca złotych na rękę, wypłacane co miesiąc przez rok. – Do połowy przyszłego roku ta ustawa powinna być przyjęta – ocenił minister. Na pytanie o wysokość środków budżetowych przeznaczonych na ten cel odpowiedział, że wyniosą one około 1,3–1,5 miliarda złotych.

Minister mówił też o zapowiedzianej zmianie w systemie świadczeń rodzinnych, zgodnej z zasadą "złotówka za złotówkę". Chodzi na przykład o sytuację, w której ktoś podejmuje pracę, zwiększa dochód rodziny i tym samym przekracza próg dochodowy. – Gdy ten dochód wzrósł, to rodzina wypadała automatycznie z możliwości korzystania ze świadczeń rodzinnych. To powodowało, że czasem rodzicie nie byli chętni do podejmowania legalnego zatrudnienia i poszerzała się szara strefa – powiedział Kosiniak-Kamysz. Teraz, zgodnie z propozycją z exposé, świadczenie nie będzie cofane, a jedynie pomniejszone o kwotę, o jaką dochody rodziny przekroczą określony próg.

Takie rozwiązanie ma obowiązywać przez okres, na jaki zostanie wydana decyzja o przyznaniu świadczenia – zazwyczaj jest to rok. Dotąd było tak, że jeśli ktoś dostał świadczenie w październiku, a w styczniu znalazł pracę, automatycznie tracił prawo do zasiłku. Po wprowadzeniu planowanych zmian będzie on otrzymywał mniejszą pomoc finansową do końca obowiązywania decyzji administracyjnej. W ocenie ministra będzie to okres przejściowy, w którym rodzina nie będzie tracić dodatkowych dochodów. Kosiniak-Kamysz dodał też, że koszt tego rozwiązania wyniesie około 400–600 milionów złotych.

PAP/iwo

Czytaj także

Irena Wóycicka: w Polsce powinien zmienić się klimat dla rodziny

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2014 09:25
- Nadal wiele przedsiębiorstw funkcjonuje w tradycyjnych strukturach organizacyjnych, dostosowanych do wzorców, że mężczyzna wychodzi do pracy, a kobieta zajmuje się domem i dziećmi - mówi w radiowej Jedynce Irena Wóycicka, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Karta Dużej Rodziny: niepopularna czy nieznana?

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 14:54
Można o niej powiedzieć, że jest to duża karta, która daje wielkie możliwości. Od lipca rodziny z trójką dzieci i więcej mogą korzystać ze zniżek na bilety kolejowe, wejścia do muzeów czy ośrodków sportowych. Liczba instytucji i firm, które oferują zniżki rodzinom systematycznie się powiększa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Z urlopu rodzicielskiego korzysta tylko 2 procent ojców

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2014 07:50
Demografowie nie mają wątpliwości, pisze "Gazeta Wyborcza", częściowo to wina samych kobiet, które nadal traktują mężczyzn przy dziecku jak odbezpieczony granat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Expose premier Ewy Kopacz. Priorytety nowego rządu

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 13:12
- Chciałabym dziś złożyć solenne zobowiązanie do wiernej służby Polsce i Polakom - powiedział premier rozpoczynając swoje expose.
rozwiń zwiń