Poroszenko: Ukraina musi przygotować się na negatywny scenariusz rozwoju sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 20:37
W Kijowie trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Oczekiwane są decyzje dotyczące polityki Kijowa wobec Zagłębia Donieckiego.
Audio
  • Petro Poroszenko o ustawach ws. specjalnego statusu niektórych rejonów: nie łatwo było je przyjąć, ale dzięki nim pokazaliśmy, że przestrzegamy porozumień pokojowych z Mińska. Powstrzymaliśmy agresję i nie daliśmy nikomu powodu, aby oskarżać Ukrainę o rezygnację z procesu pokojowego (IAR)
Ukraińscy żołnierze
Ukraińscy żołnierzeFoto: PAP/EPA/ANASTASIA VLASOVA

Ukraina musi przygotować się na negatywny scenariusz rozwoju sytuacji na wschodzie kraju - oświadczył prezydent Petro Poroszenko.

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Otwierając posiedzenie prezydent Petro Poroszenko podkreślił, że ukraińskie władze opowiadają się za pokojem, jednak działania separatystów, przede wszystkim, niedzielne pseudowybory zmuszają do takich kroków, jak odwołanie ustaw o specjalnym statusie niektórych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego. Ich przyjęcie było jednak konieczne, aby pokazać, że Kijów przestrzega porozumień pokojowych z Mińska i nie dać nikomu powodu, aby oskarżać Ukrainę o rezygnację z procesu pokojowego.

Petro Poroszenko podkreślił też, że utworzono jednostki wojskowe, które mają przeciwdziałać ewentualnemu atakowi bojówkarzy na Mariupol, Charków i Dniepropietrowsk. Powstają już 3 nowe linie fortyfikacji wzdłuż kontrolowanego przez Ukrainę terytorium. Trwa dozbrajanie stacjonujących tam jednostek.

Prezydent nie wykluczył, że Rada podejmie decyzję o wzmocnieniu posterunków na linii dzielącej samozwańcze republiki z resztą Ukrainy, a niektóre osoby mogą spotkać się z odmową wjazdu.

Petro Poroszenko rozważa także zmianę polityki gospodarczej wobec Ługańska i Doniecka. Obecnie otrzymują one gaz i prąd nic nie płacąc. Zapewnił jednak, że zrobi co może, aby nie ucierpieli zwykli mieszkańcy, choć niedzielne pseudowybory oddaliły rozwiązanie tych kwestii.

Ewentualna nowa ustawa dotycząca Zagłębia Donieckiego może zostać przyjęta tylko jeśli bojówkarze będą przestrzegać zawieszenia broni, zwolnią zakładników i skasują niedzielne wyniki pseudowyborów przewodniczących swoich samozwańczych republik.

W ciągu 2 miesięcy obowiązywania zawieszenia broni zginęło ponad stu ukraińskich żołnierzy, a 600 zostało rannych. Według władz w Kijowie było ono przestrzegane tylko przez stronę ukraińską.

IAR, to

''

Czytaj także

Wołodymyr Fesenko: Ukrainie potrzebna jest broń, walczy także w obronie Europy

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 11:24
Wsparcie militarne Ukrainy leży w interesie Zachodu. Kijów zatrzymał Władimira Putina w Donbasie. Jeśli Ukraina przegra wojnę z Rosją, Moskwa posunie się dalej – może zaatakować państwa bałtyckie i Polskę – powiedział portalowi PolskieRadio.pl Wołodymyr Fesenko, ukraiński politolog.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef ukraińskiego MSZ: odbijemy Donieck i Ługańsk

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 10:40
Mocne słowa szefa ukraińskiej dyplomacji: Kijów włączy ponownie wschodnią Ukrainę do swojego obszaru władzy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rosja ściąga Iskandery nad granicę Ukrainy"

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 12:23
- W pasie przygranicznym z Federacją Rosyjską, naprzeciwko obwodu donieckiego, odnotowano przybycie sześć wyrzutni operacyjno-taktycznych systemów rakietowych Iskander - poinformował ukraiński ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk.
rozwiń zwiń