Mogherini: bardzo niepokojące informacje o konwojach w Donbasie

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2014 21:00
Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini wezwała Rosję, by powstrzymała dalsze ruchy wojsk, bojowników i transporty broni ze swojego terytorium na Ukrainę oraz by wycofała swoje siły już znajdujące się na terenie tego kraju.
Audio
  • Rosja przygotowuje prowokacje na Wschodzie Ukrainy. Według ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony mają one być uzasadnieniem dla późniejszego oficjalnego wejścia wojsk rosyjskich do Zagłębia Donieckiego. Więcej w relacji z Kijowa Piotra Pogorzelskiego/IAR
To skutki niedzielnego, artyleryjskiego ostrzału Doniecka. Mimo rozejmu, trwa wymiana ognia na wschodzie Ukrainy
To skutki niedzielnego, artyleryjskiego ostrzału Doniecka. Mimo rozejmu, trwa wymiana ognia na wschodzie Ukrainy Foto: PAP/EPA/ALEXANDER ERMOCHENKO

Mogherini odniosła się do ostatniego komunikatu misji OBWE na Ukrainie, w którym poinformowano o nieoznakowanych konwojach czołgów i broni ciężkiej na terenach opanowanych przez separatystów.

- Konieczne jest teraz to, aby uniknąć dalszej eskalacji wrogich działań. Wszystkie strony muszą wykazać się szczególną powściągliwością, wywiązywać się ze swoich zobowiązań wynikających z Protokołu z Mińska oraz ponownie zaangażować się w poszukiwanie pokojowego rozwiązania konfliktu - napisała szefowa unijnej dyplomacji..

"Rosja szuka pretekstu"

Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony twierdzi, że Rosja szuka uzasadnienia dla oficjalnego wejścia swoich wojsk do Zagłębia Donieckiego.

Ukraińskie władze informują o przerzucaniu wojsk z terytorium Rosji na Ukrainę. Są wśród nich grupy dywersyjne, sprzęt wojskowy i amunicja. Najczęściej nie mają one żadnych znaków rozpoznawczych. Kijów obawia się, że zostaną na nie naniesione ukraińscy oznaczenia i będą one brały udział w prowokacjach polegających na ostrzałach i atakach, w tym ludności cywilnej.

Zaostrzenie sytuacji byłoby dla Rosji podstawą do wprowadzenia swoich "sił pokojowych”. Doszłoby do tego niezgodnie z prawem międzynarodowym, bez decyzji ONZ - twierdzi RBNiO.

Informacje o przemieszczaniu nieoznakowanych sił potwierdzają obserwatorzy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Według nich, na wschodniej Ukrainie zauważono "konwoje czołgów i broni ciężkiej" w pobliżu Doniecka i Makijówki. Chodzi między innymi o 40 czołgów i ciężarówek. Obserwatorzy wykryli tez "konwój złożony z dziewięciu czołgów typu T72 i T64" na południowy zachód od Doniecka. Wśród tych pojazdów, którym towarzyszy sześć cystern, jest 19 ciężarówek typu Kamaz bez tablic rejestracyjnych, które przewożą działa kalibru 122 milimetrów. W konwoju jadą żołnierze w ciemnozielonych mundurach bez dystynkcji.

Kolumny nieoznakowanych pojazdów ciągną przez Donbas

W sobotę agencja AP podała, że ponad 80 nieoznakowanych pojazdów wojskowych przemieszczała się przez tereny na wschodniej Ukrainie kontrolowane przez separatystów. Według agencji widziano trzy oddzielne kolumny: jedną w pobliżu bastionu rebeliantów, Doniecka, dwie nieco dalej na wschód pod miejscowością Sniżne. Były to głównie ciężarówki, transportujące systemy artyleryjskie i żołnierzy. W sobotę nie udało się ustalić miejsca pochodzenia pojazdów

W ciągu ostatniej doby w starciach na Wschodzie zginęło 3 ukraińskich żołnierzy, 13 zostało rannych. Tradycyjnie atakowane są 2 strategiczne punkty pozostające pod kontrolą Ukraińców: donieckie lotnisko i jego okolice oraz węzeł kolejowy w Debalcewie. Bojówkarze wykorzystują artylerię i wyrzutnie rakiet. Niespokojnie jest także w okolicach Mariupola.

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

IAR/iz

''

Czytaj także

Noworosja – wielki sen Władimira Putina (analiza)

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2014 06:00
- Pozostawanie w składzie Ukrainy ziem Noworosji, to tragiczna pomyłka bolszewickiego przywództwa ZSRR. (…) Nadszedł czas aby naprawić tę krzyczącą niesprawiedliwość - to słowa prezydenta Rosji z 15 kwietnia 2014 roku. Świat oburzał się wtedy na aneksję Krymu, ale Putin był już dużo dalej ze swoimi planami.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jaceniuk odcina Donbas od pieniędzy. "Rząd nie finansuje rosyjskich terrorystów"

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2014 14:12
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk pozbawił okupowane regiony na wschodzie finansowania ze skarbu państwa, na czas gdy będą nimi rządzić "samozwańcze władze". Nadal będzie dostarczać tam gaz i prąd.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina wprowadza kontrole paszportowe na granicy z Donbasem

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2014 15:19
Ukraińskie władze wprowadzają kontrolę paszportową na granicy z opanowanymi przez prorosyjskich separatystów terytoriami Donbasu na wschodzie kraju - podała Państwowa Straż Graniczna Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosjanie koncentrują wojska i sprzęt na wschodzie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2014 15:54
Na zajętych przez prorosyjskich separatystów wschodnich ziemiach Ukrainy i na terenach przygranicznych widoczna jest wzmożona koncentracja rosyjskich wojsk - poinformowała ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.
rozwiń zwiń