Prezydent: sprawa posłów PiS to przestroga dla innych. "Można ograniczać pokusy"

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 11:08
Prezydent Bronisław Komorowski jest zdania, że to szefowie klubów parlamentarnych powinni mieć większy wpływ na to, którzy posłowie wyjeżdżają za granicę.
Audio
  • Prezydent Bronisław Komorowski o Dniu Niepodległości, sytuacji na Ukrainie, polskiej misji w Afganistanie (Sygnały dnia/Jedynka)
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław KomorowskiFoto: Kancelaria Prezydenta/Piotr Molęcki

Prezydent, który był we wtorek rano gościem radiowych "Sygnałów dnia", był pytany o trzech posłów: Adama Hofmana, Adama Rogackiego i Mariusza Antoniego Kamińskiego, którzy zostali w poniedziałek wyrzuceni z PiS. Decyzja PiS to pokłosie podróży trójki polityków do Madrytu na posiedzenie Komisji Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.
Prezydent zaznaczył, że nie chce "wpisywać się w chór cały konkurentów, przeciwników" Hofmana, Rogackiego i Kamińskiego z innych partii politycznych, "którzy pewnie dzisiaj po nich skaczą, ile mogą". Jak mówił, "nie o to chodzi, żeby uczestniczyć w jakiejś batalii międzypartyjnej, czy między klubami parlamentarnymi".

Prezydent o Święcie Niepodległości, konflikcie na Ukrainie, polskiej misji w Afganistanie >>>
- To jest pewna przestroga dla wszystkich w polityce, nie tylko dla parlamentarzystów - dla ministrów, premierów, prezydentów także, że trzeba bardzo uważać z tym, aby nie występować w roli politycznego moralizatora oceniającego innych bardzo ostro, bardzo zdecydowanie, tworzącego wrażenie, że samemu się jest człowiekiem, czy środowiskiem politycznym bez skazy, bo wtedy ten upadek jest parę razy bardziej bolesny i - powiem - parę razy bardziej demoralizujący także dla opinii publicznej - powiedział Komorowski.
Według niego, "krytykując nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka". "Jest bardzo wielu parlamentarzystów solidnych, pracujących, dobrze wypełniających mandat, który im dali wyborcy - oni są wyjątkowo skrzywdzeni przez każdą aferę, aferkę, skandal, skandalik, bo oni w tym nie uczestniczą, a są bici w mediach, w opinii publicznej, na zasadzie, że tacy sami, a przecież nie wszyscy są tacy sami" - zaznaczył prezydent.

”Trzeba ograniczać pokusy”
Komorowski, który w latach 2007-2010 sam pełnił funkcję marszałka Sejmu, wyraził pogląd, że rolą parlamentu, marszałka, Prezydium Sejmu jest także to, aby "ograniczać pokusę, bo tam gdzie są pieniądze publiczne, zawsze są też pokusy". - Można to ograniczać. Ja też byłem marszałkiem Sejmu, wiem, że to nie podobało się w klubach, nie podobało się wśród parlamentarzystów, jeśli zlikwidowałem np. możliwość wyjazdów poza parlament całych komisji, posiedzeń takich terenowych. To bardzo lubili posłowie, tylko tyle, że to prawie zawsze było źródłem różnych kłopotów - małych czy większych skandali. Zlikwidowanie tego zjawiska przyniosło pewne uspokojenie - ocenił Komorowski.
Jak dodał, możliwe jest także ograniczenie tzw. "turystyki parlamentarnej". - To wymaga jednak wysiłku i współodpowiedzialności nie tylko marszałka, nie tylko Prezydium, ale np. klubów parlamentarnych. W moim przekonaniu szefowie klubów powinni mieć większy wpływ na to, czy jakiś poseł jedzie za granicę, czy nie jedzie, bo wtedy się będą troszkę także bali, że może ich skompromitować, a niekoniecznie przysporzyć im dobrej opinii - ocenił prezydent.
W poniedziałek Komitet Polityczny PiS zdecydował o usunięciu z partii Adama Hofmana, Mariusza A. Kamińskiego i Adama Rogackiego. SLD złożyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez tych posłów.
Decyzje te mają związek ze służbową podróżą Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego do Madrytu na posiedzenie Komisji Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy - rozpoczętą 30 października. Media donosiły w ostatnich dniach, że w wyjeździe posłom towarzyszyły żony i że z ich udziałem doszło do incydentu na pokładzie samolotu, którym posłowie wracali z Hiszpanii. Media informowały ponadto, że posłowie wzięli na tę podróż kilkanaście tysięcy złotych zaliczki, zgłaszając wyjazd samochodem; w rzeczywistości polecieli tanimi liniami lotniczymi.
Na środę marszałek Sejmu Radosław Sikorski zwołał posiedzenie Konwentu Seniorów w sprawie audytu podróży zagranicznych posłów i zmiany systemu ich rozliczania.

PAP/agkm

Czytaj także

Wiceprezes PiS: dziś rozstaniemy się z tymi, którzy dopuścili się nadużyć

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 15:49
Mariusz Kamiński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stawia sprawę jasno: rozstaniemy się z tymi, którzy dopuścili się nadużyć. O godzinie 15 zebrał się komitet polityczny PiS, który ma zdecydować o przyszłości Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego oraz Adama Rogackiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Adam Hofman, Adam Rogacki i Mariusz Antoni Kamiński wyrzuceni z PiS. "Sprawa jest zamknięta"

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 19:48
Decyzje jednogłośnie podjął komitet polityczny partii. - Dla nas sprawa jest zamknięta - mówił nowy rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Marcin Mastalerek.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rogacki, Hofman, Kamiński wyrzuceni z PiS

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 17:15
PiS usunął z szeregów partii Adama Hofmana, Mariusza A. Kamińskiego i Adama Rogackiego. Posłowie zostali usunięci w związku z aferą wokół ich wyjazdu na posiedzenie komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Madrycie. Politycy mieli dopuścić się skandalicznego marnotrawienia środków publicznych.
rozwiń zwiń