Separatyści walczą między sobą. 23 zabitych

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2015 19:13
Z okupowanych przez prorosyjskich separatystów terytoriów Donbasu dochodzą informacje o wewnętrznych konfliktach, porachunkach i strzelaninach pomiędzy separatystami.
Audio
  • Relacja Krzysztofa Renika (IAR): wewnętrzne walki w samozwańczych republikach
Ukraińscy żołnierze w pobliżu miejscowości Pieski
Ukraińscy żołnierze w pobliżu miejscowości PieskiFoto: PAP/EPA/OLGA IVASHCHENKO

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Wiadomości te potwierdził na briefingu w Kijowie Wołodymyr Polewoj z centrum informacyjnego Rady Narodowego Bezpieczeństwa i Obrony.
Do konfliktów dochodzi najczęściej pomiędzy ugrupowaniami zbrojnymi samozwańczych republik, a działającymi na terenach okupowanych oddziałami kozackimi. Wołodymyr Polewoj wyjaśniał: "Według danych wywiadowczych doszło do starć zbrojnych pomiędzy bojownikami bandyckich ugrupowań tak zwanej Ługańskiej Republiki Ludowej i kozakami terrorystami. W starciach zginęło co najmniej 23 bojowników”.

To już kolejny przypadek konfliktów wewnętrznych na terenie samozwańczych republik. Tłem tych konfliktów są rywalizacje pomiędzy poszczególnymi przywódcami separatystycznych pododdziałów, walka o dostęp do pieniędzy, a także odmienne wizje przyszłości okupowanych terytoriów. Media donoszą, że część ugrupowań kozackich chce bowiem włączenia tych ziem do Rosji, natomiast członkowie władz nielegalnie ogłoszonych republik chcą przyznania tym obszarom jakiegoś rodzaju autonomii lub też uznania ich niepodległości.

Starcia między separatystami

Do potyczek doszło m.in. w Stachanowie i w mieście Krasnyj Łucz w obwodzie Ługańskim. Starli się tzw. kozacy i formacje podporządkowane samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej.

Ekspert Dmytro Tymczuk mówił wcześniej, że z kolei w Doniecku walczą ze sobą dwie grupy separatystów. – W rejonie Pietrowskim Doniecka odnotowuje się liczne przypadki chaotycznych ostrzałów z broni automatycznej, dokonywanych przez grupy rebeliantów.

Pod koniec grudnia tzw. stachanowscy kozacy na czele z Pawłem Dremowym nakręcili film wideo, z apelem do ”społeczności międzynarodowej i osobiście do Putina”. Obwiniali w nim lidera samozwańczej Ługańskiej Republiki Narodowej Igora Płotnickiego o kradzieże.

Jeden z bardziej znanych ługańskich separatystów Aleksander Biednow  (ps. Batman) został zabity 1 stycznia, razem z grupą ochroniarzy. Spalono jego i ich pojazdy. Jak ogłosiła prokuratura samozwańczej ŁNR, stało się to podczas próby zatrzymania. Zwolennicy Batmana twierdzą natomiast, że zastawiono na niego "podłą zasadzkę".

IAR/inne/agkm

Czytaj także

Walka o sankcje wobec Rosji. Unia jest podzielona

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2015 06:45
Czy sankcje wobec Rosji będą zawieszone czy przedłużone - o tym Unia Europejska zdecyduje w najbliższych miesiącach. W UE niektóre kraje chcą zwiększyć ich wstrzymania i rozmów z Rosją.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekspert: rosyjscy żołnierze przejęli kontrolę nad jednym z miast Donbasu

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2015 12:04
W Donbasie minionej nocy po raz kolejny pozycje ukraińskiej armii zostały ostrzelane przez prorosyjskich separatystów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina: prorosyjscy separatyści walczą między sobą. Ginie "Batman".

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2015 16:10
W samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej starli się rebelianci. W wymianie ognia między rywalizującymi ze sobą grupami bojówkarzy zginął lider jednej z nich Aleksander Bednow, pseudonim "Batman".
rozwiń zwiń