Zbigniew Brzeziński: przerzućmy wojsko do krajów nadbałtyckich

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 23:59
Pewnego dnia Władimir Putin może w ciągu jednego dnia zająć Tallin czy Rygę. By go odstraszyć należy przemieścić wojska do krajów bałtyckich – tak uważa Zbigniew Brzeziński.
Audio
  • Zbigniew Brzeziński: przerzućmy wojsko nad Bałtyk. Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR)
Obrady NATO
Obrady NATO Foto: nato.int

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Zbigniew Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy'ego Cartera (1977-1981), opowiedział się za przemieszczeniem amerykańskich lub europejskich wojsk do krajów bałtyckich w celu powstrzymania Rosji przed ewentualną inwazją.
W czasie środowego przesłuchania przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu USA Brzeziński mówił o najgorszym scenariuszu, "w którym pewnego dnia (prezydent Władimir Putin) zajmie Rygę i Tallin, co zabierze mu dosłownie jeden dzień".
- Będziemy mówić, że to straszne, szokujące, oburzające - dodał politolog. - Ale oczywiście nie możemy nic zrobić", bez ryzyka wywołania potencjalnej wojny nuklearnej. Z tego powodu - zwrócił uwagę Brzeziński - konieczny jest czynnik "odstraszający", który uświadomiłby rosyjskim władzom, "że nastąpi reakcja ze strony NATO".
"Rekomenduję przemieszczenie pewnych sił" w tych krajach, w sposób "nieprowokacyjny" - przekonywał. "Kilku amerykańskich żołnierzy w Estonii nie będzie stanowić dla Rosji groźby inwazji" - ocenił Brzeziński, podkreślając, że dzięki temu jednak Putin "będzie wiedział, że jeśli najedzie Estonię, spotka na swojej drodze amerykańskie siły, a jeszcze lepiej kilku Niemców, Francuzów i oczywiście Brytyjczyków".
Zbigniew Brzeziński wyraził również opinię, że kraje zachodnie powinny dostarczyć Ukrainie broń o charakterze "obronnym", aby uczynić rosyjską interwencję w tym kraju bardziej kosztowną, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie ma planów włączenia Ukrainy do NATO.

Ukraina chce wejść do NATO. Zmieniła prawo Janukowycza o "statusie pozablokowym"

Ukraina wielokrotnie deklarowała w ostatnich miesiącach, że chce przystąpić NATO, gdyż jest to w jej przypadku jedyna gwarancja bezpieczeństwa. Podkreślają to nowe władze Ukrainy.

Zrzeczenie się przez Ukrainę statusu kraju pozablokowego prezydent Ukrainy PEtro Poroszenko zapowiadał w grudniu w polskim Sejmie.  23 grudnia 2014 roku ustawę, która zakłada dążenie Kijow do wejścia do NATO, przegłosował parlament ukraiński.
"Agresja Federacji Rosyjskiej, dokonana przez nią bezprawna aneksja Autonomicznej Republiki Krymu, prowadzona przeciwko naszemu państwu tzw. wojna hybrydowa, ingerencja wojskowa we wschodnich regionach Ukrainy, nieustająca polityczna, gospodarcza i informacyjna presja ze strony Rosji każą nam poszukiwać bardziej efektywnych gwarancji niepodległości, suwerenności, bezpieczeństwa i jedności terytorialnej Ukrainy" - czytamy w ustawie/
Zgodnie z uchwalonymi zmianami do Ustawy o polityce wewnętrznej i zagranicznej włączono zapis o wzmocnieniu współpracy z NATO "dla osiągnięcia kryteriów niezbędnych dla uzyskania członkostwa w tej organizacji.
W Ustawie o podstawach bezpieczeństwa Ukrainy znalazły się słowa dotyczące priorytetowych interesów narodowych kraju: integracji z europejską polityczną, gospodarczą i prawną przestrzenią w celu uzyskania członkostwa w UE i w NATO.

W pierwszych miesiącach rządzenia obalonego w lutym bieżącego roku prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza, w 2010 roku, zrezygnowano z dążenia do NATO, wykreślono tę kwestię z ustawy i zatwierdzono "pozablokowy status" Ukrainy.

PAP/inne/agkm

Czytaj także

Dyrektor OSW Olaf Osica: najgorszą rzeczą jest strach przed Rosją

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2014 09:00
Nigdy, nikt w regionie nie zaakceptuje tego, czego chce Rosja, czyli wyparcia USA z Europy, rozwiązania NATO, rozbicia UE. To właśnie są długofalowe cele polityki Rosji wobec Zachodu - mówi portalowi PolskieRadio.pl Olaf Osica.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina gotuje się do NATO. Żegna status pozablokowy

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2014 13:34
Rezygnacja ze statusu państwa niezaangażowanego pozwoli na integrację z NATO - mówił szef MSZ Pawło Klimkin. Ustawę w tej sprawie zaakceptował parlament.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MSZ Rosji łagodzi ton w sprawie obchodów w Auschwitz. "Obowiązkowo będziemy tam obecni"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 14:50
Rosyjski minister podkreślił, że z uznaniem odnosi się do tego, w jaki sposób Polacy świętują rocznicę wyzwolenia swojego kraju spod hitlerowskiej okupacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Petro Poroszenko: ryzyko eskalacji wojny w Donbasie."Trzeba zamknąć granicę z Rosją"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 23:59
Prezydent Ukrainy poinformował, że w Rosja istotnie zwiększyła siły w Donbasie - w ostatnich dniach wprowadziła 2 tysiące żołnierzy. Na wschodzie Ukrainy znów rozgorzały walki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Angela Merkel: rozejm na Ukrainie coraz bardziej kruchy

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 16:36
Kanclerz Niemiec Angela Merkel studzi nadzieje na przełom w sprawie Ukrainy przed wieczornym spotkaniem w Berlinie. MSZ Niemiec mówi o "dramatycznym pogorszeniu" sytuacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

NATO: Rosja zwiększyła swoje siły na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 19:39
Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg ponawia apel do Moskwy o wycofanie wojsk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Ukraińskie Termopile". MON: "cyborgi" wciąż bronią lotniska w Doniecku. Sześciu żołnierzy zginęło,16 w rękach separatystów

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 15:13
Ukraińskie ministerstwo obrony twierdzi, że nadal trwają walki o donieckie lotnisko. Rano pojawiły się nieoficjalne informacje mówiące o tym, że Ukraińcy całkowicie je opuścili.
rozwiń zwiń