Pilot celowo doprowadził do katastrofy Airbusa - 320? Szok i niedowierzanie

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2015 22:00
Celowo doprowadził do katastrofy, w jakiej zginęło 150 osób - tak poważny zarzut padł pod adresem drugiego pilota samolotu linii Germanwings, który rozbił się we wtorek we francuskich Alpach.
Audio
  • Kanclerz Niemiec Angela Merkel: wszyscy tu w Niemczech i w wielu innych krajach jesteśmy w szoku z powodu tej katastrofy. Nie da się ocenić cierpienia, jakie spotkało wiele rodzin. Dziś dotarła do nas informacja, że ta tragedia ma zupełnie inny, niepojęty wymiar. To przekracza wszelkie wyobrażenie (IAR)
  • Szef koncernu Lufthansa Carsten Spohr: przeszedł nie tylko wszystkie testy medyczne, ale zaliczył też szkolenia i sprawdziany lotnicze, był w 100 procentach zdolny do latania. Jego kwalifikacje lotnicze były bez zarzutu (IAR)
  • Prokurator z Marsylii Brice Robin: słyszymy liczne wezwania kapitana do otwarcia kokpitu, ale żadnej odpowiedzi ze strony drugiego pilota. Później zaczął walić w drzwi, domagając się otwarcia, ale nadal bez odzewu. Słyszymy jednak oddech ludzki w kokpicie i słyszymy go aż do końca, co oznacza, że drugi pilot był żywy. Ten oddech wydaje się normalny
Mimo poprawy pogody akcja przeprowadzana jest w ekstremalnie trudnych warunkach wysokogórskich, często w pionowych żlebach w skalistych ścianach
Mimo poprawy pogody akcja przeprowadzana jest w ekstremalnie trudnych warunkach wysokogórskich, często w pionowych żlebach w skalistych ścianachFoto: EPA/SEBASTIEN NOGIER

Nie wiadomo, co powodowało niemieckim pilotem. Z informacji przekazanych przez prokuratora z Marsylii wynika, że w czasie, gdy kapitan wyszedł z kokpitu do toalety, Andreas Lubitz zamknął się od wewnątrz i zaczął obniżać wysokość lotu. Nie reagował na wezwania kontroli obszaru powietrznego. Był przytomny do chwili uderzenia samolotu o ziemię.

Z nagrania uzyskanego z czarnej skrzynki ma wynikać, że na początku lotu rozmowy pilotów były normalne, ale odpowiedzi Lubitza stały się "lakoniczne", gdy mężczyźni zaczęli przygotowywać się do lądowania na lotnisku w Düsseldorfie.

Śledczy próbują ustalić przyczyny działania drugiego pilota. Wykluczono jakiekolwiek związki z terrorystami. Szef Lufthansy poinformował, że Lubitz przeszedł wszystkie konieczne badania i nigdy nie było z nim żadnych problemów. Carsten Spohr podkreślił, że dotychczasowa praca Andreasa Lubitza nie wzbudzała żadnych podejrzeń. Wiadomo, że mężczyzna miał 28 lat, w spółce był zatrudniony od września 2013 roku. Na koncie ponad 600 godzin w roli pilota.

(źródło: CNN Newsource/x-news)

Po południu policja rozpoczęła rewizję w jego mieszkaniu.

- Wszyscy tu w Niemczech i w wielu innych krajach jesteśmy w szoku z powodu tej katastrofy. Nie da się ocenić cierpienia jakie spotkało wiele rodzin. Dziś dotarła do nas informacja, że ta tragedia ma zupełnie inny, niepojęty wymiar. To przekracza wszelkie wyobrażenie - mówiła wyraźnie poruszona kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Zapewniła, że władze Niemiec zrobią wszystko, by wyjaśnić przyczyny katastrofy.

W związku z informacjami francuskiej prokuratury tanie linie lotnicze Norwegian Air Shuttle (NAS), EasyJet i Air Transat od piątku wprowadzą obowiązek stałego przebywania dwóch osób w kokpicie podczas lotu.

(źródło: CNN Newsource/x-news)
Airbus A320 rozbił się we wtorek we francuskich Alpach. W katastrofie zginęło 144 pasażerów i 6 członków załogi: 75 Niemców, 50 Hiszpanów, a także obywatele USA, Maroka, W. Brytanii, Argentyny, Australii, Belgii, Kolumbii, Danii, Izraela, Japonii, Meksyku, Iranu i Holandii. Jak ujawnił prokurator z Marsylii pasażerowie dopiero w ostatniej chwili zorientowali się, że dojdzie do katastrofy, bo ich krzyki rozległy się tuż przed rozbiciem się maszyny.
- Ich śmierć była natychmiastowa - powiedział Brice Robin.

KATASTROFA AIRBUSA WE FRANCJI - czytaj więcej >>>

Na miejscu katastrofy trwa akcja poszukiwawcza. Przebiega ona w wyjątkowo trudnych warunkach. Samolot rozbił się w górach, na wysokości około 2 tysięcy metrów nad poziomem morza.

IAR/PAP/asop

Czytaj także

Ekspert: pilot powinien mieć pomoc psychologiczną na wyciągnięcie ręki

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2015 17:02
- Formalnie rzecz biorąc, jeśli chodzi o badania medyczne i dopuszczenie do latania, badanie psychologiczne nie jest w ogóle potrzebne - wyjaśnia prof. Adam Tarnowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kim był Andreas Lubitz, pilot, którego prokuratura obarcza odpowiedzialnością za katastrofę Airbusa-320

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2015 17:28
Nieoczekiwanie znaleźli się na celowniku mediów. Jak podaje PAP, ulice prowadzące do ich domu w Montabaur w Nadrenii-Palatynacie na zachodzie Niemiec musiały być zablokowane przez policję, bo w okolicy pojawiły się ekipy telewizyjne. Mowa o rodzicach Andreasa Lubitza, pilota, który siedział za sterami Airbusa 320 w chwili katastrofy.
rozwiń zwiń