Coraz więcej imigrantów trafia do Europy. Podróżują najczęściej przez Turcję i Grecję

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2015 09:14
Coraz więcej nielegalnych imigrantów decyduje się na podróż do Europy przez Turcję i Grecję. Na początku roku odnotowano wzrost o ponad 500 proc. liczby przekroczeń granicy w rejonie wschodnim Morza Śródziemnego - podała agencja ds. granic Frontex.
Coraz więcej imigrantów trafia do UE przez Turcję i Grecję
Coraz więcej imigrantów trafia do UE przez Turcję i Grecję Foto: PAP/EPA/NYUNT WIN

Dyrektor wykonawczy unijnej agencji Fabrice Leggeri powiedział dziennikarzom w Paryżu, że "od 1 stycznia odnotowano w sumie 100 tys. przypadków nielegalnego przekroczenia zewnętrznych granic UE, wobec 40 tys. w tym samym okresie ubiegłego roku".

Wyjaśnił, że sytuacja taka jest spowodowana m.in. intensywnym napływem obywateli Kosowa między styczniem a marcem, co spowodowało "bardzo silne obciążenie węgierskiej granicy".

Jednak, według szefa Frontexu, szczególne znaczenie mają obecnie dwie trasy, które pokonują imigranci: przez centralną część Morza Śródziemnego, czyli z Libii na południowe wybrzeża Włoch, i część wschodnią, z Turcji w kierunku Grecji. Na obu tych szlakach obserwuje się porównywalną liczbę przekroczeń granicy (odpowiednio 43 tys. i 45 tys.), ale na pierwszej z tych tras wzrost wyniósł 5 proc. w ciągu roku, a na prowadzącej przez Morze Egejskie był on szczególnie spektakularny - o 550 proc. - wskazał Leggeri.

Poinformował, że na drugim z tych szlaków ponad połowę imigrantów stanowią Syryjczycy, którzy ze względu na trwającą od ponad czterech lat wojnę w swoim kraju mają praktycznie zapewniony status uchodźcy w Europie. Obywatele Syrii "niemal nie pojawiają się" natomiast w grupie przybywającej przez Włochy, gdzie zastąpili ich imigranci pochodzący z krajów Afryki Subsaharyjskiej.

Leggeri dodał, że jako szef Frontexu będzie zabiegał, by agencja była gotowa do nasilenia operacji Posejdon ma Morzu Egejskim, co w jego ocenie jest konieczne.

UE zdecydowała w kwietniu o potrojeniu nakładów finansowych na operacje Frontexu na Morzu Śródziemnym - Tryton u wybrzeży Włoch i Posejdon u wybrzeży Grecji.

mr

Czytaj także

UE kłóci się o przyjmowanie imigrantów. "Ich liczba jeszcze wzrośnie"

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2015 09:11
Najnowszy pomysł Komisji Europejskiej, by rozdzielić między kraje UE 40 tys. uchodźców, którzy docierają do Europy przez Morze Śródziemne, budzi zdecydowany opór niektórych państw unijnych. Dyplomaci studzą oczekiwania, że spór ten rozstrzygnie się szybko.
rozwiń zwiń