OBWE zmieni sposób działania w Donbasie na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2015 14:30
- Obecnie nie planujemy odwoływania naszej misji, jeśli jednak w dalszym ciągu będziemy ostrzeliwani, uniemożliwi to nam wypełnianie naszych zobowiązań - oświadczył we wtorek na konferencji pasowej w Kijowie zastępca szefa misji obserwacyjnej OBWE na Ukrainie Alexander Hug.
OBWE twierdzi, że działania zbrojne w Donbasie nie ustają, a broni nie wycofano.
OBWE twierdzi, że działania zbrojne w Donbasie nie ustają, a broni nie wycofano. Foto: PAP/EPA/DMITRIY LIPAVSKIY

Przypomniał, że w poniedziałek w Szyrokyne w pobliżu Mariupola patrol misji znalazł się pod ostrzałem. W następstwie wybuchu w odległości około pięciu metrów od patrolu ucierpiał jego prowadzący, którego poturbowały odłamki betonu. Hug wspomniał też o wcześniejszym incydencie, gdy patrol specjalnej misji obserwacyjnej OBWE został ostrzelany w rejonie miasta Szczastia w obwodzie ługańskim.

- Trafialiśmy pod ostrzał już wiele razy, mimo że obie strony wiedziały, że obserwatorzy będą w punktach monitoringu. I w mieście Szczastia i w Szyrokyne spełniliśmy swoją część zobowiązań w kwestii zawieszenia broni. Obecnie nadeszła pora, by obie strony spełniły swoją część zobowiązań, przy czym w pełni, a nie częściowo - powiedział Hug.

- Działania zbrojne nie ustają, broni nie wycofano, więc misja OBWE musi zrewidować swoją działalność w niektórych strefach konfliktu - powiedział wieceszef misji, zaznaczając, że jeśli ostrzały uczestników misji nie ustaną, OBWE nie będzie w stanie wypełniać swych zobowiązań.

Z ramienia OBWE w Donbasie działa kilkusetosobowa specjalna misja obserwacyjna, która nadzoruje realizację porozumienia o zawieszeniu walk, zawartego w Mińsku w lutym. OBWE pośredniczy w rozmowach władz ukraińskich z separatystami w Donbasie w ramach tzw. grupy kontaktowej.

Alexander Hug niejednokrotnie zarzucał obu stronom konfliktu łamanie porozumień pokojowych z Mińska, w tym używanie ciężkiego uzbrojenia, które powinno być wycofane poza linię podziału między stronami konfliktu.

PAP/iz

Zobacz więcej na temat: OBWE Rosja Ukraina
Czytaj także

Ukraina: w Doniecku zdewastowano 30 samochodów OBWE

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2015 08:00
W Doniecku na wschodniej Ukrainie zniszczono w piątek kilkadziesiąt samochodów należących do misji OBWE. Według wiceszefa misji Alexandera Huga, policja nie podjęła żadnych działań aby wykryć sprawców. Donieck znajduje się pod kontrolą prorosyjskich separatystów.
rozwiń zwiń