Memoriał ujawnia dane o rosyjskich stratach na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2015 12:34
Co najmniej 1000 Rosjan, w tym wielu żołnierzy, zginęło na wschodzie Ukrainy, gdzie od miesięcy trwa konflikt zbrojny między wspieranymi przez Moskwę separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi - poinformowała rosyjska organizacja praw człowieka Memoriał.
W Donbasie sytuacja ciągle daleka jet od normalizacji
W Donbasie sytuacja ciągle daleka jet od normalizacjiFoto: PAP/EPA/SERGEY VAGANOV

- Mówimy tu nawet o 1000 zabitych. Może być ich więcej - podkreślił przedstawiciel Memoriału Siergiej Kriwenko w opublikowanej rozmowie z niemiecką agencją prasową dpa.

Władze rosyjskie odpierają zarzuty prozachodniego rządu w Kijowie, jakoby na wschodzie Ukrainy u boku separatystów walczyły regularne rosyjskie jednostki wojskowe.

Z sondażu przeprowadzonego przez niezależny ośrodek Centrum Lewady w Moskwie wynika, że według 26 proc. Rosjan na Ukrainie walczą rosyjscy żołnierze, a przeciwnego zdania jest 52 proc.

Prezydent Rosji Władimir Putin w ostatnim czasie objął tajemnicą państwową liczbę żołnierzy poległych w czasie pokoju. Decyzję tę skrytykowali obrońcy praw człowieka, zdaniem których szef państwa chce w ten sposób zataić straty ludzkie poniesione na Ukrainie.

Ponadto organizacje takie jak Memoriał i Komitet Matek Żołnierzy twierdzą, że rodziny poległych wojskowych często nie są informowane o okolicznościach ich śmierci.

KRYZYS UKRAIŃSKI: serwis specjalny >>>

mr

Czytaj także

OBWE zmieni sposób działania w Donbasie na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2015 14:30
- Obecnie nie planujemy odwoływania naszej misji, jeśli jednak w dalszym ciągu będziemy ostrzeliwani, uniemożliwi to nam wypełnianie naszych zobowiązań - oświadczył we wtorek na konferencji pasowej w Kijowie zastępca szefa misji obserwacyjnej OBWE na Ukrainie Alexander Hug.
rozwiń zwiń