Do samochodów przejeżdżających na sygnale mieszkańcy Brukseli już się przyzwyczaili, do widoku wojska na ulicach też, przedłużenie stanu gotowości wielu przyjęło ze zrozumieniem. - Ryzyko jest zbyt duże. To normalne, że alert został przedłużony - powiedział jeden z mieszkańców Brukseli.
Strach i obawy mieszają się jednak już z irytacją. - Może trochę przesadzamy z tym zamknięciem wielu miejsc? - padają pytania.
Premier argumentuje, że wciąż celem planowanych ataków są centra i ulice handlowe, oraz transport publiczny. Rząd zdecydował jednak, że powoli niektóre restrykcje będą łagodzone.
- Szkoły zostaną otwarte w środę, podobnie jak i metro - powiedział premier Belgii.
RUPTLY/x-news
Akcja do skutku
Kiedy Charles Michel ogłaszał utrzymanie najwyższego poziomu zagrożenia terrorystycznego do poniedziałku, prokuratura informowała, że z zatrzymanych podczas ostatniej obławy 21 osób, 17 zostało zwolnionych.
Jeden mężczyzna usłyszał zarzut udziału w zamachach w Paryżu. Poszukiwany listem gończym Salah Abdeslam wciąż jest na wolności.
Król Belgów Filip poprosił króla Maroko o pomoc w schwytaniu Salaha Abdeslama - donoszą belgijskie media. Wcześniej Maroko pomogło francuskim śledczym w zlokalizowaniu Abdelhamida Abaaouda, który miał przygotować paryskie zamachy.
- Akcja antyterrorystyczna będzie prowadzona do skutku - zapowiadał w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Jan Jambon. Główny cel to właśnie schwytanie Salaha Abdeslama, ale policja próbuje też rozbić siatkę terrorystyczną w belgijskiej stolicy.
Siedziby UE i NATO dodatkowo chronione
Unijne instytucje i kwatera główna NATO w Brukseli pracują, choć są chronione. - Belgijskie władze poinformowały, że nie ma konkretnego zagrożenia terrorystycznego wobec instytucji UE - powiedział w poniedziałek rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas.
Już wcześniej ochrona europejskich i należących do NATO budynków została zwiększona. Teraz kilka z nich zdecydowało się ją jeszcze wzmocnić. Tak zrobiła Unijna Rada, która podniosła poziom alertu z żółtego do pomarańczowego i i odwołała spotkania urzędników niższego szczebla. Narady ministerialne odbywają się zgodnie z planem. Tak też pracuje Komisja Europejska.
Ulice belgijskiej stolicy patroluje wojsko. Na Wielkim Placu, który zwykle przyciąga tłum turystów i lokalnych mieszkańców, w pobliżu bożonarodzeniowego drzewka stoi pojazd opancerzony.
Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
IAR,kh
