Donald Trump chce całkowitego zakazu wjazdu muzułmanów do USA

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2015 07:32
Donald Trump, jeden z czołowych republikańskich kandydatów do Białego Domu opowiedział się w poniedziałek za wprowadzeniem całkowitego zakazu wjazdu muzułmanów do USA. Przewodniczący Rady Ulemów w Pakistanie uważa, że Trump podsyca przemoc.
Audio
  • Zmiana lidera prawicowego wyścigu do fotela prezydenckiego w USA (Puls świata/Dwójka)
Do niedawna Donald Trump prowadził w wielu przedwyborczych rankingach
Do niedawna Donald Trump prowadził w wielu przedwyborczych rankingachFoto: Gage Skidmore/Wikimedia Commons/CC

- Dopóki nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego problemu i związanych z nim zagrożeń, nasz kraj nie może być ofiarą straszliwych ataków ze strony ludzi, którzy wierzą w dżihad - podkreślił Trump w oświadczeniu.

Oświadczenie to zostało opublikowane kilka dni po masakrze w kalifornijskim mieście San Bernardino, gdzie 29-letnia Tashfeen Maliki i jej mąż, 28-letni Syed Rizwan Farook, zastrzelili 14 osób i ranili 21. Oboje zostali potem zabici w policyjnej obławie. Oboje byli muzułmanami.

Propozycję Trumpa natychmiast potępił Biały Dom. - Jest ona całkowicie sprzeczna z amerykańskimi wartościami. Szacunek dla wolności religii zapisany jest w naszej Karcie Praw - oświadczył doradca prezydenta Baracka Obamy Ben Rhodes.

Jeb Bush, który także ubiega się o republikańską nominację w wyborach prezydenckich, napisał na Twitterze, że Trump jest "niezrównoważony" a jego propozycja - "niepoważna".

Propozycję Trumpa skrytykował również były republikański wiceprezydent USA Dick Cheney.

Słowa krytyki popłynęły z Pakistanu i pośrednio z Indonezji. Przewodniczący pakistańskiej Rady Ulemów, największej w Pakistanie rady muzułmańskich duchownych, Tahir Ashrafi powiedział, że wypowiedzi Trumpa podsycają przemoc. - Jeśli jakiś przywódca muzułmański mówi, że jest wojna między chrześcijanami i muzułmanami, potępiamy go. Więc dlaczego nie mielibyśmy potępiać Amerykanina, który tak mówi? - mówił Ashrafi.

Rzecznik indonezyjskiego MSZ Armanatha Nasir powiedział, że rząd jego kraju nie będzie komentował kampanii wyborczej w innym kraju. Wskazał jednocześnie, że stanowisko Indonezji w sprawie terroryzmu jest znane. - Jako kraj z największą na świecie populacją muzułmanów Indonezja utrzymuje, że islam naucza pokoju i tolerancji - powiedział Nasir Reuterowi.

FILM:  Wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby w Bataclan i innych miejscach ludzie mieli przy sobie broń - uważa Donald Trump. Ubiegający się o nominację w przyszłorocznych wyborach prezydenckich z ramienia Partii Republikańskiej miliarder taką mocną sugestią włącza się w dyskusję o bezpieczeństwie, spotęgowaną na całym świecie piątkowymi atakami terrorystycznymi w stolicy Francji. - Gdyby dwadzieścia pięć osób miało tam broń, to byłaby zupełnie inna historia. Tak. Doszłoby do intensywnej strzelaniny jak na Dzikim Zachodzie. I oglądalibyśmy śmierć. Ale byłaby to śmierć zamachowców - przekonuje Trump.

CNN Newsource/x-news

pp/PAP/IAR

Czytaj także

Turcja: polityka jak sport, wybory jak plebiscyt

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2015 20:49
- Prezydent Turcji to przykład postaci, która pokazuje jak można nisko upaść z pozycji polityka, który bardzo dużo osiągnął i roztrwonił cały swój dorobek - mówi Adam Balcer politolog.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Okręgi jednomandatowe i wybory w Wielkiej Brytanii pod lupą

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2015 19:09
- Styl angielskich kampanii jest inny, bo są one dużo bardziej zdecentralizowane niż w Polsce i w dużo mniejszym stopniu odbywają się za pomocą narzędzi wpływu bezpośredniego jak np. plakaty - mówi politolog dr Przemysław Biskup.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Plusy i minusy przymusu do głosowania

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2015 15:00
- Ideą obowiązkowego głosowania jest to, by każdy wyraził swoje zdanie. Jest to również forma budowy społeczeństwa obywatelskiego - mówi europeista dr Piotr Wawrzyk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wybory w Indiach, czyli najludniejszej demokracji świata

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2015 20:59
- Indie to największa ze względu na liczbę ludności demokracja. Machina obsługująca wybory jest tak gigantyczna, że z powodów czysto praktycznych głosowanie trwa do miesiąca - mówi politolog dr Adam Burakowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak daleko wyborom do demokracji? Przypadek Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2015 19:21
- Unia Europejska patrzy na Białoruś przez pryzmat tego, co się dzieje na Ukrainie. Dla Zachodu stabilny autorytarny reżim jest lepszy od niepewnych transformacji - mówi dr Paweł Usow, ekspert ds. wschodnich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Czy to początek nowej zimnej wojny?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2015 18:38
"Trident Juncture" to kryptonim wielkich manewrów NATO na południu Europy. To największe ćwiczenia od czasu upadku ZSRR.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sensacja. Wybory trzeba będzie powtórzyć

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2015 18:00
Wbrew oczekiwaniom faworyt Daniel Scioli nie zwyciężył w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Argentynie. Czy oznacza to koniec rządów peronizmu?
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ameryka Południowa na zakręcie?

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2015 18:58
Argentyna, Brazylia czy Gwatemala. W każdym z tych krajów dzieje się ostatnio wiele na arenie politycznej. Czy to oznacza czas wielkich zmian?
rozwiń zwiń