"Financial Times": Rosja chce bombardować w Syrii i rozmawiać w Genewie

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2016 13:22
Rosja wykorzystuje rozmowy pokojowe w Genewie na temat konfliktu zbrojnego w Syrii jako zasłonę dymną dla swoich działań wojennych w tym kraju - pisze brytyjski dziennik.
Audio
  • Impas w Genewie. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Voice of America News: Scott Bobb reports from Aleppo, Syria/wikipedia/public domain

Według "FT" o prawdziwych intencjach Moskwy świadczy zbombardowanie w zeszłym tygodniu przez siły rosyjskie miasta Asz-Szajch Maskin w czasie, kiedy ONZ starała się nakłonić strony konfliktu w Syrii do rozmów pokojowych w Genewie. To strategiczne miasto na południu Syrii było pod kontrolą rebeliantów wspieranych przez Zachód.

- Moskwa może mówić o zagrożeniu ze strony Państwa Islamskiego (IS), ale jej siły w Syrii atakują innych rebeliantów, tych, którzy zagrażali kadłubowemu państwu (syryjskiego prezydenta) Baszara el-Asada, zanim Rosjanie przybyli jesienią zeszłego roku - pisze "FT".

Czytaj też:
kerry free 663.jpg
Wideoapel Kerry'ego. Wzywa obie strony do rozmów o Syrii

Świecki wał?

Rosyjskie lotnictwo i jego sojusznicy na lądzie - głównie milicje wyszkolone przez Iran - starają się zlikwidować wszystkie siły, jakie istnieją między reżimem Asada a Państwem Islamskim - twierdzi "FT" i zwraca uwagę, że w zeszłym tygodniu syryjskie siły reżimowe odebrały rebeliantom kontrolę nad miastem Rabija w prowincji Latakia, które przedtem zostało zniszczone przez rosyjskie lotnictwo. - Wszystko, co rosyjscy dyplomaci mówią w Genewie, powinno być rozpatrywane w tym kontekście - uważa "FT".

Londyńska gazeta pisze, że Moskwa stoi za reżimem Asada i stara się wyeliminować wszystkie siły, które mogłyby być dla niego alternatywą, z wyjątkiem IS. Według "FT" na to właśnie liczył Asad w 2011 roku, kiedy - kilka miesięcy po wybuchu powstania przeciwko 40-letniej tyranii rządów jego rodziny - wypuścił z więzień dżihadystów. Gazeta nazywa hipokryzją twierdzenie rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, że reżim Asada jest świeckim wałem ochronnym przeciwko islamskiemu ekstremizmowi.

Specjalny wysłannik ONZ Staffan de Mistura (C) na briefingu prasowym 29 stycznia
Specjalny wysłannik ONZ Staffan de Mistura (C); PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI

 

Turcja nie chce Kurdów

"FT" odnotowuje, że nie tylko Rosja realizuje w Syrii własny program. Turcja sprzeciwiła się obecności na rozmowach w Genewie syryjskich Kurdów, walczących z IS i wspieranych z powietrza przez lotnictwo USA. Arabię Saudyjską bardziej niepokoją sukcesy szyitów wspieranych przez Iran niż zagrożenie ze strony IS. "FT" wskazuje, że irańska Gwardia Rewolucyjna i wspierane przez Iran formacje paramilitarne, takie jak libański Hezbollah, utrzymywały Asada u władzy, dopóki nie przybyli Rosjanie.

Zamach w Damaszku w niedzielę 31 stycznia, do którego przyznali się dźihadyści. Wideo: RUPTLY/x-news)

(RUPTLY/x-news)

pp/PAP/IAR

Czytaj także

Rokowania w Genewie ws. Syrii. Opozycja postanowiła wziąć bezpośredni udział

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2016 15:21
Delegacja syryjskiej opozycji wieczorem powinna dotrzeć do Genewy, by wziąć udział w organizowanych przez ONZ rozmowach na temat warunków zakończenia wojny domowej w Syrii - oświadczył rzecznik Wysokiego Komitetu Negocjacyjnego (HNC).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Damaszek: atak terrorystyczny w dzielnicy szyitów

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2016 16:40
Co najmniej 45 osób zginęło, a 110 zostało rannych po samobójczym zamachu na przedmieściach Damaszku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sekretarz stanu Kerry wzywa do rozmów o pokoju w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2016 19:52
Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry apelował do obu stron, opozycji i reżimu, by skorzystały z możliwości rozmów. Zaapelował do Baszara al-Assada o umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej.
rozwiń zwiń