Ukraina: projekt ustawy o oznaczaniu rosyjskich produktów. "Towar pochodzi z kraju agresora"

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2016 08:07
Ukraińscy deputowani chcą specjalnego oznaczania towarów pochodzących z Rosji. Część parlamentarzystów chciałaby wprowadzenia obowiązku umieszczania na produktach rosyjskich informacji że pochodzą one, jak to ujęto z "kraju agresora".
Audio
  • Informacja ma być umieszczana na opakowaniach. Relacja Pawła Buszko (IAR)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: FLICKR/European Commission DG ECHO/CC BY-SA 2.0

Projekt ustawy złożono w ukraińskiej Radzie Najwyższej. Specjalna informacja miałaby być umieszczana na opakowaniu towaru. Jak argumentują twórcy projektu ustawy, mimo że obecnie istnieje możliwość rozpoznania produktu rosyjskiego po numerze umieszczonym na kodzie cyfrowym, to należy wprowadzić rozwiązanie sprawiające, że ta informacja byłaby lepiej widoczna.   

Stąd pomysł na obowiązek umieszczania oznaczenia, że towar "pochodzi z kraju agresora". Za brak odpowiedniej informacji sprzedawca ponosiłby karę. Projekt zakłada również specjalne oznaczanie produktów wyprodukowanych na Ukrainie, ale przez firmy kontrolowane przez kapitał rosyjski.

Obecnie niektóre sklepy z własnej inicjatywy obok rosyjskich towarów umieszczają informację, że zostały wyprodukowane w Federacji Rosyjskiej. Na Ukrainę od początku tego roku nie trafia część rosyjskich produktów - na przykład wódka czy słodycze. Ma to związek z embargiem, które Ukraina nałożyła na Rosję w odpowiedzi na rosyjskie ograniczenia w stosunku do ukraińskich towarów. 

dcz

Czytaj także

UE gotowa w grudniu przedłużyć sankcje przeciwko Rosji ws. Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2016 21:05
Unia Europejska najprawdopodobniej w grudniu przedłuży sankcje gospodarcze na Rosję w związku z konfliktem na Ukrainie, ale może mieć trudności, by odnowić je w przyszłości, jeśli przyszłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi uda się ocieplić relacje z Kremlem.
rozwiń zwiń