Wojna w Syrii. MKCK: ostatnia szansa na uratowanie ludzi w Aleppo

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2016 08:11
Dziesiątki tysięcy osób są bezpośrednio zagrożone śmiercią w wyniku trwających walk we wschodnim Aleppo w Syrii - ostrzegł Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK).
Audio
  • Paweł Krzysiek o traumie ofiar wojny (IAR)
  • Paweł Krzysiek: skala cierpienia jaką tu widzimy przechodzi ludzkie wyobrażenie (IAR)
  • ONZ i Czerwony Krzyż apelują, by oszczędzić życia cywilom w Aleppo w północno-zachodniej Syrii (IAR)
Aleppo, Syria (zdjęcie ilustracyjne)
Aleppo, Syria (zdjęcie ilustracyjne)Foto: Storyful/x-news

Według informacji przekazanej PAP przez rzecznika Czerwonego Krzyża w Syrii Pawła Krzyśka "pogłębiająca się katastrofa humanitarna i dalsza utrata życia ludzkiego może być zatrzymana tylko wtedy, jeśli podstawowe zasady wojenne i humanitarne będą miały zastosowanie".

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża i Syryjski Czerwony Półksiężyc od ponad tygodnia mocno zabiegają o rozwiązanie kryzysu humanitarnego w Aleppo. Jak ostrzeżono w oświadczeniu, "czas na działanie powoli się kończy".


Czytaj więcej
Uchodzy free 1200.jpg
Akcja Caritasu. Zaadoptuj rodzinę z Syrii

"Apelujemy do wszystkich stron konfliktu o przedłożenie życia ludzkiego ponad cele wojskowe. Jesteśmy gotowi nadzorować implementację jakiegokolwiek wspólnego porozumienia, które będzie chronić cywilów" - powiedziała cytowana w oświadczeniu szefowa delegacji MKCK w Syrii Marianne Gasser, która przebywa w Aleppo. Podkreśliła, że "to musi wydarzyć się natychmiast".

Źródło wojskowe poinformowało w poniedziałek wieczorem agencję Reutera, że siły reżimu prezydenta Syrii Baszara el-Asada są "o krok od ogłoszenia zwycięstwa syryjskiej armii w walce o wschodnie Aleppo".

Wcześniej rosyjskie ministerstwo obrony podawało, że siły rządowe kontrolują ponad 95 proc. Aleppo. Według syryjskich mediów wojsko opanowało już 98 proc. miasta. Rebelianci zostali zepchnięci do niewielkiego obszaru w tym mieście na północy Syrii.

Departament Stanu USA poinformował w poniedziałek, że Rosja przekazała Stanom Zjednoczonym, iż chciałaby, aby rozejm umożliwiający cywilom opuszczenie Aleppo został opóźniony o kilka dni. Taką propozycję oceniono jako "nie do przyjęcia".

pp/PAP

Zobacz więcej na temat: Bliski Wschód Syria ŚWIAT
Czytaj także

Dziesiątki tysięcy uciekinierów z Aleppo w ciągu czterech dni

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2016 11:27
Ponad 20 tys. spośród nich schroniło się w innych, kontrolowanych przez siły rządowe dzielnicach, a pozostałe 30 tys. dotarło do opanowanych przez Kurdów części Aleppo. Ten exodus zapoczątkowała ofensywa syryjskich wojsk rządowych na kontrolowane przez rebeliantów dzielnice miasta.
rozwiń zwiń