Szef GRU gromi NATO za pomoc Gruzji

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2009 09:26
Gruzja nadal otrzymuje broń i sprzęt wojskowy od państw NATO, Izraela i Ukrainy - oświadczył w czwartek szef wywiadu wojskowego Rosji (GRU) gen. Aleksandr Szlachturow.


"Według posiadanych przez nas danych, Gruzja - podobnie jak przed wydarzeniami z sierpnia 2008 r. - nadal otrzymuje pomoc wojskową od państw NATO, Izraela i Ukrainy" - oświadczył Szlachturow.

Jak powiedział, "państwa NATO, a przede wszystkim wschodnioeuropejscy członkowie Sojuszu(...) dostarczają Gruzji głównie broń palną i sprzęt wojskowy. USA prowadzą szkolenia składu osobowego armii gruzińskiej w dziedzinie taktyki NATO, Izrael dostarcza Gruzji bezpilotowy sprzęt latający, a Ukraina - broń ciężką, m.in. czołgi i środki obrony powietrznej" - oznajmił.

"Dostawy broni do Gruzji z Ukrainy odbywają się, w celu ich zatajenia, nie za pośrednictwem rządu, choć nie bez wiedzy najwyższego kierownictwa ukraińskiego" - podkreślił Szlachturow.

Zwrócił uwagę na "nieprzewidywalność polityki kierownictwa gruzińskiego na czele z (prezydentem Micheilem) Saakaszwilim, które może pokusić się o użycie siły w celu poskromienia niesfornych republik, tak jak w sierpniu ubiegłego roku. Nie wykluczamy takiego rozwoju sytuacji" - oznajmił.

Rosja obchodzi w czwartek Dzień Agenta Wywiadu Wojskowego.

pap

Czytaj także

Gruzja: Rosja znowu łamie prawo międzynarodowe

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2009 15:00
Jak dowiedział się specjalny wysłannik Polskiego Radia na Kaukazie, gruziński parlament przygotowuje dokument, w którym oskarży Rosję o ponowne łamanie norm prawa międzynarodowego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gruzja prosi świat o obronę przed terrorem Rosji

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2009 19:33
Gruziński parlament przyjął stanowisko, w którym wezwał wszystkie państwa świata do obrony przed rosyjskim terrorem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W Brukseli nadzwyczajny szczyt UE, podczas którego "27" ma jednym głosem potępić Rosję

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2008 17:45
W Brukseli nadzwyczajny szczyt UE, podczas którego "27" ma jednym głosem potępić Rosję za jej działania w Gruzji. Czy Unia będzie w tej sprawie jednością?
rozwiń zwiń