"Chiny nie liczą się z głosem opinii międzynarodowej"

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2009 08:59
W Chinach stracono Brytyjczyka skazanego za przemyt narkotyków. Informację, podaną przez stronę brytyjską, potwierdziły po kilku godzinach władze w Pekinie.

Zdaniem znawcy problemtyki Azji Krzysztofa Łozińskiego, dzisiejsza egzekucja pokazuje, że Chiny nie liczą się z głosem opinii międzynarodowej. Autor książki "Piekło Środka: Chiny a prawa człowieka" podkreśla, że stracenie 53-letniego Akmala Shaikha dowodzi, że władze w Pekinie stosują na masową skalę karę śmierci. Przypomniał, że w Chinach wykonuje się ponad 10 tysięcy egzekucji rocznie. Nie wiadomo dokładnie ile - bo prawdziwe liczby są ukrywane. Krzysztof Łoziński powiedział, że Chiny nie są państwem praworządnym i wyroki zapadają tam jeszcze przed rozpoczęciem procesu bez poszanowania praw człowieka.

Autora książki "Piekło Środka: Chiny a prawa człowieka" nie dziwi fakt, że władze w Pekinie zwlekały z potwierdzeniem wykonania egzekucji. Jego zdaniem, takie zachowanie jest wygodne dla Chin ponieważ umożliwia zatuszowanie wielu egzekucji pozasądowych.

Nie bacząc na apele rodziny, rządów zachodnich państw i organizacji międzynarodowych w Chinach wykonano wyrok śmierci na 53-letnim obywatelu Wielkiej Brytanii Akmalu Shaikhu. O egzekucji poinformowały władze Wielkiej Brytanii, jednocześnie potępiając decyzję chińskich władz. Była to pierwsza egzekucja Europejczyka w Chinach od półwiecza.

Rodzina Akmala Shaikha, a także organizacje międzynarodowe zajmujące się jego sprawą utrzymują, iż mężczyzna cierpiał na poważne zaburzenia psychiczne. We wrześniu 2007 roku Shaikh został zatrzymany na lotnisku w Urumczi, w północno-zachodnich Chinach, z walizką, w której znajdowały się 4 kg heroiny.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Chiny: pierwsza w historii egzekucja obywatela UE?

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2009 07:13
Do Chin przylecieli krewni obywatela Wielkiej Brytanii, skazanego przez chiński sąd na karę śmierci za próbę przemytu 4 kilogramów heroiny. Podejmują ostatnie wysiłki aby nie dopuścić do jutrzejszej egzekucji 53-letniego Akmala Shaikha. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wykorzystując kanały dyplomatyczne rodzina Brytyjczyka będzie chciała dziś przekazać chińskim urzędnikom apel o łaskę do prezydenta Hu Jintao.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rodzina ma ostatnią szansę na uratowanie kuzyna

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2009 13:07
Rodzina Brytyjczyka skazanego na śmierć w Chinach podejmuje ostatnie wysiłki, aby wyjednać dlań akt łaski. Ta pierwsza od 50 lat egzekucja obywatela Unii Europejskiej w Chinach została wyznaczona na 29 grudnia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nigeria i Chiny wybudują razem trzy rafinerie

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2010 10:48
Nigeryjska państwowa firma naftowa NNPC i największa chińska państwowa firma konstrukcyjna China State Construction Engineering Corporation (CSCEC) podpisały wartą 23 mld dol. transakcję na budowę trzech rafinerii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Astronauta zjadł mięso psa na orbicie

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2010 17:48
Pierwszy chiński astronauta, który w 2003 roku odbył lot w kosmos, przyznał że na orbicie jadł mięso psa, by jak się wyraził "zachować siłę".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Clinton chce skłonić Pekin do współpracy

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2010 07:00
Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton zaapelowała do chińskich władz o ścisłą współpracę w kwestii narastającego konfliktu między obydwoma państwami koreańskimi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Powstanie polsko-chiński inkubator technologii?

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2010 00:04
Polskie i chińskie parki technologiczne planują powołanie inkubatora technologicznego, ułatwiającego polskim firmom rozpoczęcie i prowadzenie biznesu w Chinach. Przedsięwzięcie jest jednym z tematów rozmów prowadzonych podczas wystawy Expo 2010 w Szanghaju.
rozwiń zwiń