Polska ściśnięta mrozem. Uwaga na odmrożenia

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2010 14:16
Mróz ścina cały kraj. W nocy sięgał minus 30 stopni przy gruncie. Takie temperatury poważnie mogą zagrozić życiu i zdrowiu, niskich temperatur nie wytrzymują też niektóre sprzęty,
Audio

W razie potrzeby samorządy mogą zgłaszać się do wojewodów o wypożyczenie agregatów.

Miniona noc była jedną z najmroźniejszych tej zimy. Dyżurny synoptyk IMGW Anna Nemec podkreśla, że w wielu miejscach temperatura przy gruncie spadła poniżej minus 30 stopni Celsjusza.

Bardzo zimno - minus 26 stopni - było także w Białymstoku, gdzie przy gruncie odnotowano 33 stopnie mrozu, minus 26 stopni w Kozienicach i Włodawie, w Warszawie minus 22 stopnie Celsjusza. Najwyższe temperatury były na północy Polski, nad morzem.

Mroźna norma

Synoptyk IMGW podkreśla, że temperatura minus 26 stopni mieści się w w styczniowej normie ostatnich kilkudziesięciu lat. Rekord absolutny niskich temperatur zarejestrowano przed wojną w Rabce.

Ale jednocześnie w styczniu normą jest także kilka - kilkanaście stopni ciepła. Wszytko dlatego, że Polska leży w strefie wpływu dwóch skrajnych typów klimatu: morskiego i kontynentalnego. Jeżeli znajdujemy się w strefie pogody kontynentalnej - jest bardzo mroźna i słoneczna pogoda, natomiast gdy większe oddziaływanie ma klimat morski - jest znacznie cieplej, ale wilgotno, i częściej pada śnieg lub deszcz.

Niedziela w słońcu

Niedziela to ma być piękny i słoneczny, choć bardzo zimny dzień. Najbliższa noc także będzie bardzo mroźna, ale już na początku przyszłego tygodnia można spodziewać się wzrostu zachmurzenia, zatem powinno być zdecydowanie cieplej.

W nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowana temperatura minimalna wyniesie od minus 28 do minus 24 st. - informuje IMiGW. Temperatura maksymalna w dzień, w niedzielę i poniedziałek, wyniesie od  minus 17 do minus 14 st.

Zagrożenie zdrowia i życia, awarie instalacji

W związku z niskimi temperaturami występuje zagrożenie życia. Instytut informuje o dużym ryzyku wychłodzenia organizm i odmrożeń. Mogą zamarzać instalacje i urządzenia hydrotechniczne - podaje IMiGW. Konieczne jest ciepłe ubranie i ochronny tłusty krem chroniący skórę twarzy i rąk.

Małopolska bez prądu

Blisko 14 tys. odbiorców w całej Polsce pozostaje bez prądu - poinformowała w niedzielę rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Małgorzata Woźniak. Liczba odbiorców pozbawionych energii spada - w sobotę było ich ponad 18 tys.

Najgorsza sytuacja jest nadal w Małopolsce, gdzie bez energii pozostaje 11,5 tys. odbiorców. Dotyczy to trzech powiatów: olkuskiego (blisko 6 tys. gospodarstw bez energii), krakowskiego (5 tys.) i miechowskiego (670 odbiorców).

Najtrudniej jest w powiecie olkuskim, gdzie w gminach Wolbrom, Olkusz, Trzyciąż i Klucze bez energii elektrycznej od dwóch tygodni pozostaje ponad 6 tysięcy gospodarstw. W powiecie krakowskim największe problemy z brakiem prądu występują w trzech gminach Jerzmanowice-Przeginia, Sułoszowa, Skała i Wielka Wieś. Obecnie przy usuwaniu awarii sieci energetycznej pracuje ponad 1100 osób. Są to głównie pracownicy zakładów energetycznych oraz firm współpracujących z nimi, ale także strażacy i żołnierze.

Dolny Śląsk: tysiąc domów bez prądu

Ponad tysiąc odbiorców na Dolnym Śląsku zostało w niedzielę pozbawionych dostaw prądu - wynika z informacji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) we Wrocławiu. Powodem awarii jest oblodzenie linii przesyłowych oraz ich uszkodzenie przez spadające pod naporem lodu gałęzie drzew.

"Najgorsza sytuacja panuje w okolicy Oleśnicy i Twardogóry, gdzie prądu nie ma 1020 odbiorców" - powiedział dyżurny.  Energetycy od rana lokalizują miejsca awarii i starają się je usunąć. "Trudno określić, kiedy w tym rejonie zostanie przywrócony prąd" - dodał dyżurny. Około 100 odbiorców pozostaje bez prądu również w powiecie świdnickim, ale według informacji WCZK te awarie powinny być wkrótce usunięte.

Prądu nie mają również mieszkańcy woj. dolnośląskiego śląskiego (w powiecie zawierciańskim 200 odbiorców).

Wojewoda wypożyczy agregaty

"Ekipy energetyczne i strażacy, a także żołnierze robią wszystko, by mieszkańcy tych regionów jak najszybciej mieli prąd" - podkreśliła Woźniak. "Służby pracują dzień i noc" - dodała. Według niej, w Małopolsce pracuje ponad 1100 energetyków, 84 strażaków i 24 żołnierzy.

Woźniak zaapelowała do przedstawicieli władz samorządowych regionów, w których jest najtrudniejsza sytuacja, by zgłaszali się do wojewodów o wypożyczenie agregatów prądotwórczych. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krakowie dysponuje kilkudziesięcioma agregatami, wypożyczyło ich do tej pory 35. Te urządzenia można stosować w przedszkolach, przychodniach, domach opieki itp.

ag, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), PAP

Czytaj także

Uwaga na silny wiatr. Możliwe podtopienia

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2010 07:30
W całym kraju wieje silny wiatr. Najmocniej wieje nad morzem i w górach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w poniedziałek trzy ostrzeżenia o wietrze osiągającym pierwszy stopień w trzystopniowej skali zagrożenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Na południe Polski na dobre wrócila zima

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2010 20:56
Pogarszają się warunki drogowe na południu kraju, zwłaszcza na Podhalu i Podkarpaciu, gdzie od wielu godzin pada śnieg. Jest ślisko, policja apeluje do kierowców o rozważną jazdę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jest tak źle, że już nawet nie odśnieżają dróg

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2010 06:55
Nieprzejezdne drogi, zamknięte szkoły i urzędy, tysiące domów bez prądu. Tak wygląda wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych po kolejnej śnieżycy, która przeszła nad tym regionem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mróz zabił 10 osób. Coraz mniej ludzi bez prądu

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2010 06:09
Minionej doby w Polsce z powodu mrozów zmarło 10 osób - informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Od 1 listopada ubiegłego roku zamarzły 202 osoby.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Masakra w lasach. Zima pokazała swoje oblicze

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2010 14:39
Na ponad 150 mln zł Lasy Państwowe oszacowały straty w gospodarce leśnej, spowodowane styczniowym atakiem zimy w północnej części woj. śląskiego. Zdaniem leśników to największa klęska, jaka wystąpiła w lasach regionu od czasu pożaru lasu w Kuźni Raciborskiej w 1992 r.
rozwiń zwiń