W kabinie oprócz pilotów była piąta osoba ?

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2010 12:38
Świadek katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem potwierdza doniesienia medialne, o tym że w kabinie pilotów przed lądowaniem mogła przebywać dodatkowa osoba.
Audio

Nikołaj Łosiew, emerytowany pilot wojskowy, właściciel pobliskiej działki, był na miejscu w 20 minut po katastrofie. Jak utrzymuje, w rozmowie z Polskiem Radiem, w rozbitej kabinie widział oprócz członków załogi przypiętych pasami do foteli ciało jeszcze jednej osoby. Nikołaj Łosiew nie potrafi powiedziać nic więcej o tej osobie.

Twierdzi też, że na miejscu zdarzenia szybko pojawiła się milicja, która nakazała wszystkim opuszczenie miejsca katastrofy. Świadek mówił również, że w trakcie wypadku nad lotniskiem utrzymywała się bardzo silna mgła.

Z Moskwy Włodzimierz Pac:

 

Informacje tego rodzaju pojawiały się już wcześniej. Z zapisów czarnych skrzynek rzeczywiście wynika, że zidentyfikowano piąty głos, ktory słychać było w kabinie pilotów tuż przed katastrofą. Pamietać jednak trzeba, że rosyjscy świadkowie zaraz po katastrofie podawali wiele informacji, które w toku sledztwa nie potwierdziły się.  Na przykład o tym, że prezydencki samolot 4-krotnie podchodził do lądowania albo, że piloci słabo mówili po rosyjsku i jakoby przez to mieli utrudniony kontakt z wieżą na smoleńskim lotnisku.  

mch, Informacyjna Agencja Radiowa/W.Pac

Zobacz więcej na temat: Moskwa Smoleńsk
Czytaj także

Milicja pilnuje miejsca katastrofy przez całą dobę

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2010 20:19
Teren tragedii z 10 kwietnia w rejonie smoleńskiego lotniska znajduje się pod stałą ochroną; na życzenie władz polskich rosyjska milicja strzeże tego miejsca przez całą dobę - powiedział w piątek PAP rzecznik gubernatora smoleńskiego Andriej Jewsiejenkow.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"To skandaliczne niedopatrzenie"

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2010 09:18
Miesiąc po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem dziennikarze „Faktu” znaleźli ważne urządzenie pokładowe. Eksperci uważają, że może ono pomóc w ustalaniu przyczyn katastrofy. Śledczy mówią, że jest to skandal, że rosyjska prokuratura i tamtejsza milicja ją przeoczyli.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"W związku z katastrofą w Polsce powstało duże zamieszanie"

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2010 06:30
Mija miesiąc od katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób. Polska delegacja zmierzała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Oficerowie BOR-u bronili ciała prezydenta w Smoleńsku

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2010 06:23
Oficerowie Biura Ochrony Rządu, którzy czekali 10 kwietnia na płycie lotniska w Smoleńsku i byli jako jedni z pierwszych na miejscu katastrofy, nie chcieli wydać Rosjanom ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego - informuje "Nasz Dziennik".
rozwiń zwiń