Prokuratura: nie można wyłączyć Rosji ze śledztwa

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2010 16:59
Nie ma podstaw prawnych do przejęcia przez stronę polską ścigania karnego w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem – podał rzecznik Prokuratury Generalnej prok. Mateusz Martyniuk.

"Przejęcie ścigania karnego wiąże się ze ściśle ustalonym sprawcą przestępstwa. Oznacza to, że o ewentualnym przejęciu możemy mówić dopiero wtedy, kiedy zostanie zgromadzony materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie zarzutu konkretnej osobie" - wyjaśnił rzecznik PG.

Można przejąć ściganie, ale nie śledztwo

Dlatego, jak dodał, przekazanie ścigania byłoby możliwe w przypadku postawienia w śledztwie zarzutu obywatelowi polskiemu lub osobie mającej miejsce stałego pobytu w naszym kraju. Przekazanie byłoby zaś niemożliwe w sytuacji ewentualnego zarzutu dla obywatela Rosji.

"Natomiast wykluczona jest absolutnie możliwość przejęcia śledztwa, jako takiego, przez stronę polską z wyłączeniem strony rosyjskiej z prowadzenia śledztwa" - podkreślił Martyniuk.

Ponadto, jak wskazał Martyniuk, regulacje międzynarodowe nie przewidują prowadzenia postępowania w sprawie katastrofy lotniczej wyłącznie przez państwo, które utraciło statek powietrzny.

Konwencja chicagowska nie dotyczy spraw karnych

Zastosowanie do kontaktów prokuratury polskiej z rosyjską, jak podała PG, mają Europejska konwencja o pomocy prawnej w sprawach karnych z 1959 r. oraz Umowa między RP a Rosją o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych z 1996 r.

Wcześniej, w piątek, na konferencji prasowej do współpracy między polskimi i rosyjskimi prokuratorami odniósł się prokurator generalny Andrzej Seremet. Zaznaczył, że formuła prawna, według której się ona odbywa, jest "jedyną możliwą". Dodał, że wymieniana w tym kontekście Konwencja o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym, tzw. chicagowska, nie odnosi się do postępowań karnych i w tym przypadku wykorzystywana jest jedynie do prowadzenia badań przez komisje wyjaśniające okoliczności tragedii.

Z tych samych względów, jak zaznaczyła w komunikacie Prokuratura Generalna, podstawy do współpracy prokuratury polskiej z rosyjską nie może stanowić podpisane w 1993 r. między ministrami obrony obu państw porozumienie w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych.

W Moskwie pracuje polski prokurator

Obecnie sprawę katastrofy bada prokuratura rosyjska. Seremet informował, że "ze strony polskiej prokuratury jest obecny w Moskwie jeden prokurator, ma on dostęp do akt, może przysłuchiwać się przesłuchaniom i zadawać pytania".

Odrębne śledztwo prowadzi Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie - w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu Tu-154.

Prokurator generalny poinformował także, że Rosjanie zapewnili, iż niezwłocznie przekażą Polsce ok. 500 kart dokumentów z prowadzonego przez siebie śledztwa. Będą wśród nich m.in. protokoły oględzin, sekcyjne i przesłuchań świadków. Jak poinformował do tej pory polscy prokuratorzy otrzymali m.in. 23 kopie protokołów przesłuchań świadków, w tym milicjantów ochraniających lotnisko i osób z kierownictwa lotów na lotnisku. Polska prokuratura dysponuje także kilkoma tysiącami fotografii miejsca katastrofy.

ag, PAP

Czytaj także

Teren po katastrofie tupolewa niezabezpieczony?

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2010 18:31
Teren, gdzie doszło do katastrofy prezydenckiego tupolewa, nie został odpowiednio zabezpieczony - uważają eurodeputowany PiS Paweł Kowal oraz przedsiębiorca Albert Waśkiewicz, którzy byli na lotnisku w Smoleńsku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nikt nie pytał ministra Klicha o zgodę na lot

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2010 14:17
Bogdan Klich powiedział, że dowódcy poszczególnych rodzajów wojsk nie występowali do niego o zgodę na lot do Smoleńska 10 kwietnia. Dodał, że wyjazdy zagraniczne prezydenta organizuje Kancelaria Prezydenta, a resort obrony nie bierze w tym udziału.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Opinia prawna: wybrano przepisy korzystne dla Polski

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2010 19:37
Przyjęty przez Polskę i Rosję sposób badania katastrofy pod Smoleńskiem jest korzystny dla strony polskiej; przekazanie badania państwu pochodzenia samolotu bywa rzadkością - ocenia kancelaria prawna, która analizowała to zagadnienie. Do analizy zleconej przez polską komisję dotarł PAP.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zaufany prokurator Putina

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 09:21
Śledztwo w sprawie katastrofy na lotnisku w Smoleńsku prowadzi rosyjska prokuratura pod nadzorem prokuratora generalnego Rosji, Jurija Czajki. Polski rząd, z Donaldem Tuskiem na czele, wielokrotnie wyrażał zaufanie do pracy rosyjskich prokuratorów i wyników ich śledztwa. Nie wszyscy w Polsce podzielają tę opinię – pisze w „Rzeczpospolitej”, prawnik Stefan Hambura.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jutro wstępny raport o katastrofie smoleńskiej

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 16:25
Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) ogłosi w środę wstępne wyniki badania okoliczności katastrofy polskiego samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem.
rozwiń zwiń