Socjaldemokraci przeciwni porozumieniu ze Steinbach

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 19:55
Frakcja opozycyjnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) nie poprze nowelizacji ustawy o berlińskim muzeum poświęconym wysiedleniom Niemców - poinformowała we wtorek PAP posłanka SPD Angelica Schwall-Duerren.

Frakcja opozycyjnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) nie poprze nowelizacji ustawy o berlińskim muzeum poświęconym wysiedleniom Niemców - poinformowała we wtorek PAP posłanka SPD Angelica Schwall-Duerren. Bundestag ma głosować nad ustawą w czwartek.

"Nie możemy zgodzić się z tym, że nowy kształt ustawy powstał w wyniku uzgodnień frakcji koalicji rządzącej z przewodniczącą Związku Wypędzonych (BdV) Eriką Steinbach. Uważamy to za skandal. Pani Steinbach i BdV nie są frakcją parlamentarną" - powiedziała Schwall-Dueren.

Polityk ta zasiada w dotychczasowej radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", odpowiedzialnej za stworzenie w Berlinie centrum muzealno-dokumentacyjnego na temat wysiedleń Niemców w trakcie II wojny światowej i bezpośrednio po niej.

Nowelizacja ustawy z 21 grudnia 2008 r. powołującej tę fundację jest wynikiem kompromisu chadecko-liberalnego rządu Niemiec z BdV. W zamian za rezygnację z nominowania krytykowanej przez Polskę Eriki Steinbach do rady fundacji koalicja zgodziła się spełnić większość postulatów Związku Wypędzonych.

Przygotowany przez frakcje CDU/CSU i FDP projekt nowelizacji przewiduje, że rada fundacji zostanie rozszerzona z 13 do 21 członków. Liczba przedstawicieli BdV zwiększy się z trzech do sześciu. Po dwóch członków rady zgłaszać mają Kościoły ewangelicki i katolicki oraz Centralna Rada Żydów (dotychczas miały po jednym przedstawicielu). Czterech członków rady nominuje Bundestag, a po jednym - MSZ, MSW i pełnomocnik rządu ds. kultury i mediów.

Zmieni się również sposób powoływania rady fundacji. Dotychczas kandydatów nominowanych przez uprawnione instytucje powoływał rząd federalny. Rozwiązanie to pozwoliło zablokować - najpierw przez SPD, a po zmianie rządu przez FDP - kandydaturę Eriki Steinbach.

Zgodnie z życzeniem BdV ustalono, że po nowelizacji radę fundacji powoływać będzie Bundestag - głosując nad listą zaproponowanych kandydatur, która może być przyjęta bądź odrzucona tylko w całości, bez możliwości blokowania poszczególnych propozycji personalnych. Według Schwall-Dueren SPD jest krytyczna wobec takiego rozwiązania.

Ze względu - jak napisano w uzasadnieniu nowelizacji - na złożoność tematyki, którą zajmować ma się fundacja, rozszerzona zostanie jej rada naukowa - z dziewięciu do 15 członków.

Jak powiedziała Angelica Schwall-Dueren, SPD, która w poprzedniej kadencji parlamentu współtworzyła dotychczasową ustawę o fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", będzie "krytycznie oraz konstruktywnie" obserwować rozwój tego projektu. Polityk SPD twierdzi, że projekt może pójść w dobrym kierunku, jeśli do rady naukowej uda się pozyskać zagranicznych historyków, w tym przede wszystkim z Polski i Czech.

Jak na razie nad niemieckim projektem upamiętnienia wysiedleń ciążą konflikty - nie tylko o kandydaturę Eriki Steinbach do rady fundacji, ale też o kształt przyszłej placówki. Jesienią zeszłego roku z rady naukowej fundacji wystąpił jedyny zasiadający w niej polski historyk Tomasz Szarota. Wiosną zaś uczyniła to czeska naukowiec Kristina Kaiserova, a po niej niemiecka publicystka Helga Hirsch.

Bojkotem inicjatywy zagroził również przedstawiciel Centralnej Rady Żydów Salomon Korn, ostrzegając przed próbą ukazania wysiedleń Niemców w oderwaniu od II wojny światowej i zbrodni nazistowskich.

Aby zakończyć spekulacje na temat treści ekspozycji w przyszłym muzeum, zdecydowano, że najpóźniej do jesieni tego roku powstanie szkic wystawy. Pracuje nad nim obecnie dyrektor fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" prof. Manfred Kittel.

W ocenie pełnomocnika niemieckiego rządu ds. kultury i mediów Bernda Neumanna muzeum nie powstanie wcześniej niż za trzy lata. Najbardziej czasochłonne będą remont i dostosowanie pomieszczeń w przeznaczonym na placówkę budynku Deutschlandhaus niedaleko Placu Poczdamskiego w Berlinie.

Lutowy kompromis koalicji z BdV przewiduje, że zwiększona zostanie powierzchnia przyszłej placówki - z przewidywanych obecnie 2252 metrów kw. do 3000 metrów kw. Zgodzono się też na postulat BdV, by fundacja zajęła się digitalizacją i udostępnieniem opinii publicznej dokumentów i danych przechowywanych w archiwum funduszu rekompensat dla wysiedlonych w Bayreuth.

rr, PAP

Czytaj także

"Der Spiegel": Steinbach chce rezygnacji z weta

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2010 18:22
Przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach nalega, by niemiecki rząd zrezygnował z prawa weta w sprawie mianowania członków władz muzeum wysiedleń - podał w sobotę na swej stronie internetowej niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MSZ nie ustępuje w sprzeciwie wobec Steinbach

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2009 10:50
Guido Westerwelle ponowił sprzeciw wobec starań Eriki Steinbach o miejsce w radzie fundacji, upamiętniającej wysiedlenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"HA": CDU i CSU szuka rewanżu ws. Steinbach

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2009 16:39
Eurodeputowani niemieckiej chadecji chcą, aby MSZ w Berlinie sprawdził życiorysy polskich kandydatów do rady fundacji, upamiętniającej wysiedlenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Die Zeit": członek rady fundacji odcina się od Steinbach

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2010 17:18
Biskup pomocniczy archidiecezji hamburskiej Hans-Jochen Jaschke w artykule dla najbliższego wydania niemieckiego tygodnika "Die Zeit" sprzeciwił się, by w sporze wokół fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach występowała w imieniu wszystkich przesiedlonych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"ND": Steinbach boi się prawdy o Związku Wypędzonych?

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2010 06:57
Instytut Historii Współczesnej w Monachium gotów jest na kwerendę archiwów Związku Wypędzonych. Jednak szefowa Związku Erika Steinbach odmawia funduszy, gdyż twierdzi, że nie ma na to pieniędzy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"FAZ": Erika Steinbach cieszy się skrycie

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2010 11:42
O "farsie" wokół fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" pisze w środę niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", komentując rezygnacje kolejnych członków rady naukowej instytucji.
rozwiń zwiń