Amerykanie ostrzelali cywilów w Iraku

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2010 09:47
Na stronie WikiLeaks pojawiło się nagranie, które wyciekło z amerykańskiej armii. Film przedstawia ostrzelanie cywilów niosących broń w jednej z dzielnic Bagdadu. Zdarzenie miało miejsce w 2007 roku.

Podczas ostrzału zginęło 12 osób w tym dwóch dziennikarzy agencji Reuters. Nie byli oni jednak w żaden sposób oznakowani.

Ostrzał był prowadzony z helikoptera. Żołnierze widząc mężczyzn niosących karabin AK47, poprosili bazę o pozwolenie na rozpoczęcie ataku. Po oddaniu pierwszej serii, podjechała furgonetka, która zasłoniła upadające osoby. Nastąpił drugi ostrzał.

Po niespełna 10 minutach na miejsce przyjechał oddział żołnierzy, którzy z furgonetki zabrali ranne dzieci.

W Iraku w latach 2003-2009, w czasie wykonywania swoich obowiązków, zginęło 139 dziennikarzy.

Zobacz film:

rk,wikileaks.com

Czytaj także

Ponownie przeliczono głosy. Nie było fałszerstw

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2010 19:37
Ponowne przeliczenie 2,5 mln głosów, oddanych w Bagdadzie w irackich wyborach parlamentarnych 7 marca, zostało zakończone i nie ujawniło jakichkolwiek nadużyć - poinformował w piątek rzecznik Niezależnej Głównej Komisji Wyborczej Kasim al-Abudi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja i Austria podpisały umowę ws. South Stream

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2010 19:03
W obecności szefów rządów Rosji i Austrii podpisano dwustronną umowę o przyłączeniu się Austrii do budowy gazociągu South Stream, który będzie dostarczał rosyjski gaz do krajów UE.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polska bliżej Rosji niż USA? Sikorski zaprzecza

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2010 07:55
W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji PBS minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wyraził w poniedziałek nadzieję, że w Rosji nastąpi "pełna destalinizacja" pamięci historycznej. Podkreślił też, że poprawa stosunków Polski z Rosją nie oznacza oddalenia Polski od USA.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Stan wyjątkowy w Luizjanie. Uwaga, plama!

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2010 07:07
Gigantyczna plama ropy, która wycieka z odwiertu w Zatoce Meksykańskiej, dotarła do wybrzeża amerykańskiego stanu Luizjana. Jego władze ogłosiły stan wyjątkowy. Do akcji skierowano wojsko.
rozwiń zwiń