Prezydent Bułgarii jedynym przywódcą kraju UE na zaprzysiężeniu Recepa Erdogana

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2018 12:33
Prezydent Bułgarii Rumen Radew jako jedyny szef państwa Unii Europejskiej będzie obecny na poniedziałkowym zaprzysiężeniu na urząd prezydenta Turcji Recepa Tayypa Erdogana w Ankarze - poinformowała w niedzielę agencja BTA.
Recep Erdogan
Recep ErdoganFoto: PAP/EPA/STR

Według agencji zaproszenie na tę uroczystość przyjęło 17 przywódców, w tym prezydenci Macedonii, Bośni i Hercegowiny, Ukrainy, Wenezueli, Pakistanu, Kirgizji, Kazachstanu, a także premier Rosji. Służby prasowe Radewa potwierdziły, że zjawi się on na zaprzysiężeniu.

Ceremonia odbędzie się w pałacu prezydenckim Bestepe w Ankarze. Da ona początek nowemu, prezydenckiemu systemowi rządów w Turcji, po ubiegłorocznym kwietniowym referendum o wzmocnieniu uprawnień głowy państwa i po czerwcowych przedterminowych wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

Po zaprzysiężeniu planowana jest uroczysta kolacja dla gości 64-letniego Erdogana, który jest prezydentem Turcji od sierpnia 2014 r., a przedtem przez dziewięć lat był jej premierem.

W referendum konstytucyjnym z 2017 r. Turcy zgodzili się na zmianę systemu rządów w kraju z parlamentarnego na prezydencki. Szef państwa będzie miał o wiele większą władzę niż wcześniej, m.in. będzie jednocześnie stał na czele rządu (urząd premiera zostanie zlikwidowany), a także będzie mógł według własnego uznania i bez zgody parlamentu powoływać członków rządu, kontrolować pracę ministerstw oraz zwalniać pracowników administracji państwowej.

tjak

Czytaj także

Recep Tayyip Erdogan oficjalnie zwycięzcą wyborów prezydenckich w Turcji

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 06:52
Recep Tayyip Erdogan otrzymał 52,5 proc. głosów i wygrał w niedzielę w pierwszej turze wybory prezydenckie w Turcji - poinformowała turecka komisja wyborcza (YSK). W wyborach parlamentarnych zwyciężył wyborczy blok z udziałem jego partii AKP.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Turcja po wyborach. Sukces Erdogana

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 11:20
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zwyciężył w przyspieszonych wyborach prezydenckich. Informację o zwycięstwie podał sam Erdogan, a także rzecznik miejscowego rządu. W przeprowadzonych równolegle wyborach parlamentarnych partia prezydenta prawdopodobnie nie zdobyła większości w parlamencie. O nastrojach politycznych w tym kraju mówili Goście Polskiego Radia 24: Grzegorz Ślubowski z Redakcji Międzynarodowej Polskiego Radia, Wojciech Cegielski, korespondent Polskiego Radia i Władysław Chilmon, turkolog.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kontrkandydat Erdogana ostrzega: Turcja wkracza w erę rządów jednego człowieka

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 11:45
Główny kandydat opozycji w Turcji uznał zwycięstwo wyborcze prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Muharrem Ince na konferencji prasowej w Ankarze przyznał, że poniósł porażkę we wczorajszym głosowaniu. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Unia Europejska z uwagą przygląda się przedterminowym wyborom w Turcji

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 17:24
Bruksela obiecała Turcji 6 miliardów euro w październiku 2015 roku w zamian za powstrzymanie fali migracyjnej. Zwycięstwo Erdogana może być gwarantem przestrzegania tej umowy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Turcja: przygotowania do zaprzysiężenia Erdogana. Kraj przechodzi na system prezydencki

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2018 11:22
8 lipca Recep Tayyip Erdogan zostanie zaprzysiężony na urząd prezydenta Turcji. Tym samym obecny prezydent rozpocznie swoją pierwszą kadencję jako tzw. prezydent wykonawczy. Szef państwa stanie na czele rządu i będzie miał niemal nieograniczoną władzę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Turcja: 132 osoby zatrzymane w związku z puczem

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2018 11:40
Kolejne 132 osoby zostały zatrzymane w Turcji pod zarzutami wspierania duchownego Fetullaha Gullena. To on miał zdaniem tureckich władz stać za nieudanym zamachem stanu sprzed dwóch lat. Od lipca 2016 kiedy to doszło do nieudanej próby obalenia prezydenta Erdogana władze aresztowały i wyrzuciły z pracy setki tysięcy osób. Opozycja twierdzi, że to polityczna zemsta tureckiego prezydenta.
rozwiń zwiń