Rosyjski szpieg pracował w centrali Microsoftu?

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2010 06:10
Aleksiej Karetnikow, Rosjanin podejrzany o udział w rosyjskiej siatce szpiegowskiej w USA, pracował w firmie Microsoft, jednym z największych na świecie producentów oprogramowania komputerowego.

Poinformował o tym w środę rzecznik amerykańskiego koncernu.

Karetnikow przez dziewięć miesięcy pracował w centrali Microsoftu w Redmond. FBI obserwowało go już od chwili przyjazdu do USA w październiku 2009 roku. Śledczy nie zabrali jednak przeciwko nie mu poważnych dowodów.

"Sprawdziliśmy wszystko i jesteśmy pewni, że pan Karetnikow nie wszedł w posiadanie żadnych naszych tajemnic, ani też informacji, które mogłyby zaszkodzić naszym klientom" - zapewnił ze strony koncernu jego rzecznik.

FBI jest jednak przekonane, że 23-letni Karetnikow należał do rosyjskiej siatki szpiegowskiej, która niedawno została rozbita w USA. "Był jednak płotką" - powiedział jeden ze śledczych. Młody Rosjanin został już wydalony do Rosji za naruszenie przepisów imigracyjnych. Kilka dni wcześniej 10 innych rosyjskich szpiegów Amerykanie wymienili w Wiedniu na czterech mężczyzn skazanych w Rosji za współpracę z zachodnimi wywiadami.

rr

Czytaj także

Szpieg-psycholog wydobył sekrety czeskiej armii?

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2010 11:47
Przyczyną nagłych dymisji trzech wysoko postawionych generałów jest największa afera szpiegowska w Czechach ostatnich lat - twierdzi dziennik "Mlada fronta Dnes".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zastrzelił się b.szef rosyjskiego wywiadu

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2010 11:47
Były szef rosyjskiego wywiadu wojskowego generał Wiktor Czewrizow popełnił w poniedziałek samobójstwo strzelając sobie w głowę - oświadczył przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
rozwiń zwiń