"Komisja Europejska zawiodła". Prof. Tomasz Grosse o zakupie szczepionek w UE

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 15:15
- Wąskim gardłem jest z jednej strony Komisja Europejska, która najwyraźniej nie radzi sobie z tym wyzwaniem, z drugiej zaś widzimy brak solidarności niektórych państw UE, które na własną ręką próbują organizować szczepionki poza zawartą umową - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Grosse, europeista (Uniwersytet Warszawski).
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Hadrian/ Shutterstock

Komisja Europejska poinformowała, że rozmowy z firmą farmaceutyczną AstraZeneca będą kontynuowane, bo Unia Europejska chce znaczniej więcej szczepionek, niż proponuje koncern.

pap_20200827_0XR-12.jpg
"To kwestia wiarygodności całej UE". Wiceszef MSZ o umowach KE na zakup szczepionek

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w niedzielę, że koncern AstraZeneca dostarczy na unijny rynek w pierwszym kwartale br. dodatkowe 9 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19; w sumie w tym okresie firma zapewni 40 mln dawek. 40 mln to i tak połowa dostaw, do jakich pierwotnie zobowiązała się AstraZeneca.

Prof. Tomasz Grosse zwracał uwagę, że bieżącym problem UE jest kwestia organizacji zakupu szczepionek. - W tej chwili widzimy, że jest pewien problem o charakterze organizacyjnym. Państwa europejskie samodzielnie organizujące szczepienia, a będące poza UE, takie jak Serbia albo Zjednoczone Królestwo, radzą sobie ze szczepieniami o wiele lepiej niż kraje Wspólnoty - zaznaczył.

"Idea była dobra"

- Idea, która legła u podstaw tego, by to Komisja Europejska miała organizować szczepionki i je rozdzielać na państwa członkowskie, sama w sobie była dobra, to zapobiega przepychankom i rywalizacji między państwami, jest także o wiele lepsza z punktu widzenia ceny, eliminuje konkurencję, która natychmiast by się pojawiła między krajami - dodał.

szczepienie koronawirus free 1200.jpg
Szczepionka AstraZeneki nie dla seniorów. Szef KPRM przekazał decyzję

"Struktura biurokratycznie niewydolna"

Jak wyjaśniał gość audycji, problem leży po stronie wykonania tego pomysłu. - Niestety tutaj Komisja zawiodła, okazało się, że ta struktura biurokratyczna jest niewydolna i nie jest w stanie sprawnie zorganizować tego procesu - ocenił i wyjaśniał, że korporacja brytyjska produkująca szczepionki okazała się lojalna wobec brytyjskiego rządu i społeczeństwa, chciała się wywiązać z pewnych zobowiązań wobec własnego rządu, kosztem opóźnienia dostaw na kontynent europejski.

"Trzeba dbać o narodowe korporacje"

- To lekcja dla nas wszystkich, dla rozwiązywania jakikolwiek kryzysu trzeba dbać o narodowe korporacje i potencjał w danej dziedzinie. Muszą być narodowe korporacje, które będą zabezpieczać narodowe interesy. Druga lekcja jest taka, ze KE nie jest uniwersalnym środkiem, który rozwiązuje wszelkie problemy, czasami jest zbyt zbiurokratyzowana, czasami sobie nie radzi. Centralizacja kompetencji na szczeblu brukselskim nie zawsze przynosi spodziewane wyniki, czasami wręcz przeciwnie, powoduje różnego rodzaju kłopoty. Komisja Europejska jest też często traktowana przez największych graczy UE jako wygodny instrument załatwiania interesów narodowych - komentował europeista.

Posłuchaj
21:42 PR24_mp3 2021_02_02-14-08-36.mp3 02.02.2021 prof. Tomasz Grosse (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji.

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Antoni Trzmiel

Gość: Prof. Tomasz Grosse

Data emisji: 02.02.2021

Godzina emisji: 14.08

PR24/ka

Czytaj także

Jak działa szczepionka AstraZeneki? "Jest nieco odmienna od preparatów Pfizera i Moderny"

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2021 21:35
- Jeśli chodzi o skuteczność, we wszystkich artykułach - w tym także tych pochodzących z samej firmy - oceniano ją na 94-95%, czyli jednak o kilka punktów procentowych gorzej niż szczepionki, które oferuje Pfizer i Moderna - mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Anna Boroń-Kaczmarska, specjalistka od chorób zakaźnych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Gut: o tym, czy wirus się szerzy, nie decyduje jego wariant, tylko nasze zachowanie

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2021 19:45
- Epidemia skończy się, gdy ludzie osiągną właściwy poziom postępowania, a równocześnie wyszczepieniu ulegnie ponad 80 proc. populacji - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Włodzimierz Gut, wirusolog.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"UE stała się niewydolna". Cezary Gmyz o zakupie szczepionek

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 11:15
- Ten kryzys pokazuje, że państwa spoza Unii Europejskiej, takie jak Izrael czy Wielka Brytania, o wiele lepiej radzą sobie z akcją masowych szczepień. Po Ursuli von der Leyen nie spodziewałem się niczego innego, w czasie rządów w ministerstwie obrony Niemiec wykazała się wyjątkową nieporadnością - mówił w Polskim Radiu 24 Cezary Gmyz (TVP).
rozwiń zwiń