Sytuacja na rzekach trudna, ale stabilna

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2010 09:25
W Lubuskiem Warta i Noteć od kilku tygodni przekraczają stany alarmowe. Przybiera też Odra.
Audio

Służby kryzysowe wojewody oceniają sytuację jako trudną, ale stabilną - poinformowała rzecznik wojewody lubuskiego Urszula Śliwińska-Misiak. Jak podał wydział bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, aktualnie nie ma zagrożenia, że rzeki przeleją się przez wały lub dojdzie do ich przerwania. Wały są stale monitorowane i w razie konieczności umacniane m.in. w miejscach uszkodzonych przez bobry. Ujemne temperatury sprawiają, że wały są stabilne.

Z danych wydziału wynika, że w regionie (powiaty: gorzowski, strzelecko-drezdenecki i sulęciński) zalanych jest wodą ok. 9,5 tys. ha - w tym 262 ha terenów zabudowanych oraz 5,4 tys. ha obszarów rolniczych. W najbardziej zagrożonych powiatach podtopionych jest ok. blisko 60 budynków i gospodarstw, a woda stoi w ok. 200 piwnicach. Nie jest prowadzona ewakuacja ludzi. Uciążliwe są jednak przesiąki i wysoki poziom wód gruntowych.

Z uwagi na wysoki stan rzek nieprzejezdne są niektóre odcinki lokalnych dróg. W gminie Deszczno łącznie 8 km dróg gminnych, w gminie Santok ok. 2 km, a w gminie Bogdaniec 6,5 km dróg w dolinie Warty. W Kostrzynie nad Odrą profilaktycznie wyłączono z ruchu ul. Sybiraków. W powiecie strzelecko-drezdeneckim zamknięty jest 15 km odcinek drogi łączącej Górczynę z Błotnem, a gminie Skwierzyna 1,5 km drogi z tego miasta do Rakowa.

Walka z powodzią

Od kilku tygodni na obszarach dotkniętych podtopieniami pracują strażacy, którzy przy użyciu pomp dużej wydajności próbują obniżać poziom wód gruntowych.

Tak jest m.in. na gorzowskim Zakanalu, gdzie woda zagraża piecom CO znajdującym się w piwnicach niektórych budynków i wdziera się na podwórka. Przy kontrolowaniu i umacnianiu wałów pomaga wojsko.

W poniedziałek rano Warta przekraczała w Gorzowie stan alarmowy o 105 cm i nieco się podniosła w stosunku do poprzedniej doby. Stany alarmowe są przekroczone w Skwierzynie (o 92 cm) i Kostrzynie nad Odrą (o 17 cm). W Drezdenku Noteć przekracza poziom alarmowy o 66 cm.

Jak powiedziała PAP rzecznik, przewidywany jest także wzrost poziomu Odry na jej lubuskim odcinku. Obecnie w regionie rzeka przekracza stany ostrzegawcze. - Odra nie powinna jednak przybrać na tyle, by stanowić bezpośrednie zagrożenie dla ludzi - dodała Śliwińska-Misiak.

Alarm powodziowy obowiązuje od 9 grudnia br. w czterech nadwarciańskich i nadnoteckich powiatach woj. lubuskiego i w stolicy regionu Gorzowie Wlkp.

sm

Czytaj także

"Polacy mają wielkie pokłady dobra"

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2010 20:21
Prymas Polski, arcybiskup Józef Kowalczyk życzy Polakom z okazji świąt Bożego Narodzenia pokoju i nadziei.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dramatyczna walka z powodzią

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2010 09:24
- Od niedzieli śpimy po dwie, trzy godziny. Sytuacja jest dramatyczna - mówi burmistrz wielkopolskiego Wielenia Zbigniew Stochaj o sytuacji powodziowej w gminie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Hydrolodzy ostrzegają przed powodziami

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2010 14:57
Topnienie śniegiu sprawia, że przybierają niektóre rzeki w Wielkopolsce, Małopolsce, na Podkarpaciu i Mazowszu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wzrasta poziom wody w polskich rzekach

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2010 12:00
W związku z opadami śniegu, a następnie roztopami, podniósł się poziom niektórych rzek na wschodzie i południu kraju.
rozwiń zwiń