Kryzys w Kazachstanie. Prof. Marciniak: prezydent Tokajew prawdopodobnie dokonał przewrotu

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2022 17:59
- Ten de facto przewrót pałacowy odbywa się pod pretekstem protestów społecznych i przy wykorzystaniu bratniej pomocy państw Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, przy czym wojska wysłała faktycznie Rosja i Armenia - mówił w Polskim Radiu 24 Prof. Włodzimierz Marciniak, sowietolog, były ambasador Polski w Rosji.
Oddziały rosyjskie po lądowaniu w Kazachstanie 8 stycznia 2022 r
Oddziały rosyjskie po lądowaniu w Kazachstanie 8 stycznia 2022 rFoto: PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS S

Protesty w Kazachstanie rozpoczęły się 2 stycznia w naftowym mieście Żangaözen po tym, jak władze podniosły cenę skroplonego gazu ziemnego, który jest najpopularniejszym w kraju paliwem samochodowym. Początkowo protestujący domagali się jedynie obniżenia ceny surowca. 4 stycznia protesty przybrały na sile i doprowadziły do ​​starć z policją.

Protestujący domagali się dymisji rządu i odejścia z polityki prezydenta Nursułtana Nazarbajewa. 5 stycznia prezydent Kasym-Żamart Tokajew zdymisjonował rząd

Kazachstan. "Przejęcie władzy"

Prof. Włodzimierz Marciniak zaznaczył, że w Kazachstanie niewątpliwie miały miejsce protesty o podłożu ekonomicznym, które związane były z ubożeniem znacznej części społeczeństwa w ostatnim czasie, szczególnie dotkliwej ze względu na bardzo duże rozwarstwienie społeczne w tym kraju. Jak zauważył, do protestów dołączyli się w dużych miastach chuligani, którzy dopuszczali się ataków grabieży czy wandalizmu.

Zdaniem eksperta, prezydent Tokajew prawdopodobnie dokonał przewrotu. - Przejął pełnię władzy z rąk Nursułtana Nazarbajewa, który co prawda opuścił stanowisko prezydenta w 2019 r. ale zachował liczne, ważne dożywotnie stanowiska, a znaczna część aparaty władzy to było jego zaufani ludzie albo wręcz krewni (…) Prezydent Tokajew przejął stanowisko przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa wbrew konstytucji, ponieważ powinien je dożywotnio sprawować Nazarbajew. Z ostatnich informacji wynika, że zwłaszcza z organów bezpieczeństwa, zwalniani są ludzie powiązani z byłym prezydentem - dodał.

Posłuchaj
22:19 PR24_mp3 2022_01_08-16-36-09.mp3 Prof. Włodzimierz Marciniak o sytuacji w Kazachstanie (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji.

W całym kraju ogłoszono stan wyjątkowy. Podczas starć siły bezpieczeństwa używały granatów świetlnych i hukowych oraz gazu łzawiącego, otwierali też ogień w stronę demonstrantów. Protestujący atakowali policjantów, podpalali samochody. Część sił bezpieczeństwa w niektórych miastach stanęła po stronie protestujących.

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Tadeusz Płużański

Gość: prof. Włodzimierz Marciniak

Data emisji: 08.01.2022

Godzina emisji: 16.36

PR24/ka

Czytaj także

Protesty w Kazachstanie. Strachota: spodziewam się, że pacyfikacja będzie szybka

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 20:55
- W Kazachstanie będą się pojawiały grupy oporu, niedobitków obecnych protestów. Pytanie, na ile to będzie zjawisko autentyczne, a na ile będzie to wygodne dla władz Kazachstanu i dla Rosjan akcentujących niestabilność - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Strachota, kierownik zespołu ds. Turcji, Kaukazu i Azji Centralnej Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rosjanie nie udzielają wsparcia bezkosztowo". Wiceszef MSZ o sytuacji w Kazachstanie

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2022 12:33
- W sprawie rosyjskiego wsparcia dla obecnych władz Kazachstanu nie wypowiedziała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Z całą pewnością jest to czynnik, który przechyla szalę na stronę aktualnie rządzących w tym kraju. Poza tym Rosjanie nie udzielają pomocy bezkosztowo - podkreślił w Polskim Radiu 24 wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. 
rozwiń zwiń