Sikorski: wymagający test dla relacji polsko-rosyjskich

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2011 22:00
Szef MSZ odpowiadał na pytania posłów w debacie nad informacją rządu ws. katastrofy, dotyczące m.in. relacji Polski z Rosją.

Katastrofa smoleńska jest testem dla relacji polsko-rosyjskich; to jest bardzo wymagający test - powiedział w Sejmie Radosław Sikorski. Minister podkreślił, że "jątrzące oskarżenia" o zamach tym stosunkom nie służą.

- Chciałbym zapytać czy państwo naprawdę, kiedy wypowiadacie te słowa, wierzycie w to, co mówicie? - pytał szef MSZ posłów PiS.

- Zastanówcie się państwo. Gdyby potraktować poważnie państwa tezę o zamachu, to jaka powinna być polityka wobec Rosji? - pytał Sikorski.

"Pielgrzymką z akcentami politycznymi"

Szef MSZ był pytany też o to, czy były różnice w przygotowaniu i statusie wizyt premiera Donalda Tuska w Smoleńsku 7 kwietnia i prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia.

Sikorski podkreślił, że status wizyty określa strona jej gospodarza. Trzeba stwierdzić, że wizyta 7 kwietnia była jednoznacznie wizytą o charakterze dyplomatycznym, na zaproszenie państwa-gospodarza, wiązała się z rozmowami premierów (Donalda Tuska i Władimira Putina) w Smoleńsku. Wizyta prezydenta Rzeczypospolitej była zagraniczną częścią krajowych obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej. Była, jak to ujął polski ambasador w Rosji Jerzy Bahr, pielgrzymką z akcentami politycznymi - powiedział Sikorski.

- Proszę przyjąć do wiadomości, że status wizyty w Polsce określa Polska, a status wizyty w Rosji określa Rosja. Żadna polska instytucja nie była w stanie tego zmienić - dodał.

Te same procedury

- Sikorski zapewnił, że obie wizyty były przygotowywane z zastosowaniem tych samych procedur. Organizowała je taka sama grupa przygotowawcza, miała taki sam skład - zaznaczył.

Dodał, że 7 kwietnia organizatorem wizyty była Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, 10 kwietnia - Kancelaria Prezydenta.

Sikorski mówił również o roli tytularnego ambasadora Polski w Moskwie Tomasza Turowskiego. Szef MSZ powiedział, że Turowski był obecny w Smoleńsku zarówno 7 kwietnia, jak i 10 kwietnia i realizował zadania wyznaczone mu przez ambasadora Bahra.

Sikorski tłumaczył, dlaczego Polska nie wystąpiła do NATO o zbadanie wypadku Tu-154M.

- Nie wystąpiliśmy, bo Sojusz Północnoatlantycki nie jest komisją badania przyczyn wypadków. Nawet gdyby był, to - jak wiemy - Rosja nie jest jego członkiem i na jakąkolwiek interwencję Sojuszu czy badanie takiej instytucji na jej terytorium musiałby wyrazić zgodę i wiemy, jaka jej odpowiedź by była - powiedział.

- Rosja nie jest też członkiem Unii Europejskiej. Dlatego nie wiążą jej zasady obowiązujące w Unii. Rosja jest członkiem konwencji chicagowskiej, dlatego ten instrument prawny wybraliśmy. On był jedynie słuszny - zaznaczył Sikorski.

to

Czytaj także

Szef MSZ przyjął dymisję Turowskiego

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2011 06:00
Tomasz Turowski, tytularny ambasador Polski w Moskwie złożył dymisję - powiedział podczas swojego programu Jan Pospieszalski, autor "Warto rozmawiać".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Premier Tusk w Sejmie: musieliśmy wygrać prawdę i pokój

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2011 05:45
Dla Polski lepiej znać prawdę i nie mieć wojny, niż nie znać prawdy i mieć wojnę - mówił w Sejmie premier Donald Tusk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jarosław Kaczyński: nie straszcie nas wojną

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2011 05:40
Jarosław Kaczyński powiedział, że polskie ustalenia nie uzupełniają raportu strony rosyjskiej, ale całkowicie je dezauwują. Lider PiS skrytykował premiera za jego politykę wobec Rosji po 10 kwietnia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sejm: zatrzymano grupę osób z tablicą "Smoleńsk - chcemy prawdy"

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2011 16:45
Podczas wystąpienia premiera Donalda Tuska z galerii sejmowej dochodziły co chwilę okrzyki: "hańba", "zdrada", "to nie jest polski premier", "Trybunał Stanu".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Edmund Klich w Brukseli: Rosjanie utrudniali nam współpracę

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2011 05:50
Polska przedstawi wkrótce w Brukseli wszystkie przypadki łamania zasad współpracy przez Rosjan podczas śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie widzę nadziei na wspólne działanie z opozycją"

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2011 18:57
Waldy Dzikowski (PO): Na bazie katastrofy smoleńskiej opozycja tylko podgrzewa atmosferę, to jest ich oręż przed wyborami, które będą jesienią.
rozwiń zwiń