Choroba mózgu mogła zabić niedźwiedzia Knuta

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2011 18:28
Przyczyną nagłej śmierci niedźwiedzia polarnego Knuta z zoo w Berlinie mogła być choroba mózgu - poinformował ogród zoologiczny w stolicy Niemiec.

W trakcie sekcji zwłok zwierzęcia stwierdzono "znaczne zmiany w mózgu". Badania potrwają jeszcze kilka dni, by ostatecznie ustalić przyczynę śmierci niedźwiedzia.

Knut, który był wielką atrakcją berlińskiego zoo, zdechł w sobotę po południu. Miał zaledwie cztery lata. Na filmach i fotografiach, które dokumentują chwilę śmierci niedźwiedzia, wydać, że zatoczył się on na skale na swoim wybiegu i wpadł do basenu. Poruszył głową pod wodą, ale po chwili znieruchomiał.

Od niedzieli miłośnicy Knuta układają przy ogrodzeniu wybiegu dla niedźwiedzi kwiaty i rysunki, zapalają znicze. Inicjatywa Przyjaciół Zoo rozpoczęła zbieranie datków, przeznaczonych na pomnik misia.

Urodzony w grudniu 2006 roku Knut był gwiazdą niemieckich, a nawet światowych mediów. Niedźwiadek został odrzucony przez swoją matkę. Przeżył dzięki opiekunowi Thomasowi Doerfleinowi, który karmił małego niedźwiedzia mlekiem z butelki. Doerflein zmarł nieoczekiwanie we wrześniu 2008 roku. Kult wokół misia Knuta przyniósł berlińskiemu zoo miliony euro.

Fani
Fani berlińskiego misia (fot. PAP/EPA/BRITTA PEDERSEN)

sm

Zobacz więcej na temat: Berlin Niemcy
Czytaj także

Słynny niedźwiedź polarny Knut nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2011 21:09
Jak poinformował ogród zoologiczny w stolicy Niemiec, zwłoki misia odkryto po południu w basenie w jego zagrodzie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Obrońcy praw zwierząt oskarżają berlińskie zoo w związku ze śmiercią Knuta

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2011 18:07
Niemieccy obrońcy praw zwierząt oskarżają dyrekcję ogrodu zoologicznego w Berlinie o zaniedbania, które miały doprowadzić do śmierci słynnego niedźwiedzia polarnego.
rozwiń zwiń