Szef libijskiej dyplomacji przesłuchiwany przez brytyjski wywiad

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2011 05:30
Zbiegły do Wielkiej Brytanii szef libijskiej dyplomacji Musa Kusa przesłuchiwany jest m.in. w sprawie zamachu na samolot linii PANAM.
Audio
  • Przesłuchanie Musa Kusy - relacja Grzegorza Drymera (IAR)

Musa Kusa uważany jest za autora zamachu na samolot, który w 1988 roku eksplodował w powietrzu nad szkockim miasteczkiem Lockerbie. W jego wyniku zginęli wszyscy pasażerowie - w sumie 270 osób.

Jedyny skazany w tej sprawie - Libijczyk Abdelbasset al-Megrahi - odsiadywał w Szkocji dożywocie, ale półtora roku temu wrócił do Libii zwolniony ze względów humanitarnych.

Wydania Musy Kusy żąda też Tymczasowa Rada Narodowa w Benghazi, która chciałaby go postawić przed sądem za zbrodnie przeciwko narodowi libijskiemu. Kusa jako wieloletni szef libijskich służb wywiadowczych jest odpowiedzialny za wiele przypadków prześladowań i śmierci przeciwników politycznych pułkownika Kaddafiego.

Jak podkreślił brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague: - Musa Kusa nie otrzymał żadnej oferty ochrony przed brytyjskim i międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości, rozmawia obecnie dobrowolnie z brytyjskimi urzędnikami.

IAR, aj

Czytaj więcej w serwisie specjalnym Raport Arabia

Czytaj także

Cios dla Muammara Kaddafiego: szef libijskiego MSZ uciekł do Londynu

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2011 09:10
Musa Kusa, minister spraw zagranicznych i jeden z najbliższych współpracowników libijskiego dyktatora, zbiegł do Wielkiej Brytanii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef wywiadu Libii też przeszedł na stronę koalicji? "Reżim się rozpada"

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2011 14:54
Generał Khuldi Hamidi, szef służb wywiadowczych libijskiego reżimu, przeszedł na stronę wojsk koalicji - podał brytyjski "Guardian", podkreślając, że informacja jest jeszcze niepotwierdzona.
rozwiń zwiń
Czytaj także

NATO przejęło dowództwo w Libii. "Kaddafiemu daleko do załamania"

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2011 06:00
NATO przejęło od USA dowództwo nad działaniami w Libii. Szef sztabu USA Mike Mullen podkreśla, że siły dyktatora nie są jeszcze zniszczone.
rozwiń zwiń