NATO żałuje, że omyłkowo zbombardowało libijskich powstańców

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2011 10:00
Slowa żalu wyraił szef NATO Anders Fogh Rasmussen. Powstańcy domagają się dokładnych wyjaśnień w tej sprawie a nie ubolewań.
Audio

Wczesniej przeprosin odmówił brytyjski admirał Russel Harding, który powiedział, że NATO nie jest w stanie odróżnić czołgów powstańców od wiernych rządowi pułkownika Kadafiego.

Do incydentu doszło w czwartek w okolicach Adżabiji. Zginęły cztery osoby. "Sytuacja na miejscu jest płynna " ,"W przeszłości widzieliśmy czołgi używane przez reżim Kadafiego do atakowania cywilów "- powiedział Anders Fogh Rasmussen. Powstańcy zapowiedzieli przemalowanie i specjalne oznakowanie swoich czołgów.

Wskutek omyłkowych bombardowań NATO oddziały opozycji zaczęły wycofywać się z Adżabiji. Cofają się w stronę Bengazi, miasta położonego około 160 kilometrów na północ. Bengazi to główny punkt oporu przeciwników Kaddafiego i siedziba tymczasowych władz.

mch

Czytaj także

NATO nie zostawi powstańców: "Misrata jest naszym priorytetem"

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2011 07:50
NATO zapowiedziało, że zrobi wszystko, by ochronić cywilnych mieszkańców oblężonej Misraty.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Libijscy rebelianci: NATO ostrzelało nasze czołgi, zginęło 13 bojowników

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2011 14:33
- Atak NATO wywołał wściekłość antyrządowych bojowników - twierdzi korespondent BBC, który o zdarzeniu dowiedział się od lekarzy z miasta Adżdabija.
rozwiń zwiń
Czytaj także

NATO przyznaje: nasze bomby zabiły powstańców. Odmawia przeprosin

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2011 09:30
Sojusz Północnoatlantycki przyznał się do omyłkowego zbombardowania sił powstańczych, ale odmówił przeproszenia twierdząc, że "nie zdawał sobie sprawy, że powstańcy posiadają czołgi".
rozwiń zwiń