W Japonii zbadają mleko karmiących matek. Może być radioaktywne

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2011 16:36
Japońskie ministerstwo zdrowia ogłosiło w czwartek, że "ze względów ostrożności" próbki mleka niektórych kobiet karmiących zostaną poddane testom na ewentualną radioaktywność.
Zniszczenia w elektrowni Fukushima
Zniszczenia w elektrowni FukushimaFoto: TEPCO handout

"Sądzimy, że nie ma powodów do niepokoju" - oświadczył rzecznik rządu Yukio Edano. "To jednak zrozumiałe, że matki mają obawy. Wyłącznie przez ostrożność wydaliśmy instrukcje przeprowadzenia testów" - dodał.

Według japońskich organizacji pozarządowych, badania przeprowadzone przez jeden z prywatnych instytutów wykazało ślady radioaktywnego jodu w próbkach kobiecego mleka, pobranych w czterech prefekturach niedaleko Tokio. Źródło to zaznaczyło jednak, że wykryty poziom radioaktywności był poniżej limitu ustalonego dla wody przeznaczonej dla niemowląt (100 bekereli na litr).

Pod koniec marca władze stolicy czasowo zakazały podawania dzieciom wody z kranu po wykryciu w niej poziomu radiacji przekraczającego dopuszczalną normę. Decyzja wywołała duże zaniepokojenie rodziców.

Także w czwartek japoński premier Naoto Kan poinformował, że władze ustanowiły strefę zamkniętą w promieniu 20 kilometrów wokół elektrowni atomowej Fukushima, która została uszkodzona w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami 11 marca.

mch

Czytaj także

Echa Fukushimy. Włosi rezygnują z budowy elektrowni atomowych

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2011 11:30
Włoski rząd zdecydował się na odstąpienie od realizacji programu budowy elektrowni atomowych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MAEA: sytuacja w Fukushimie dalej bardzo poważna, ale są oznaki poprawy

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2011 21:53
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) w specjalnym komunikacie podkreśla, że mimo iż sytuacja jest poważna, Europie nie grozi skażenie radioaktywne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Japonia: władze ogłosiły 20-kilometrową strefę zamkniętą wokół Fukushimy

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2011 06:00
Oznacza to, jak podkreślił szef japońskiego rządu Naoto Kan, że nikomu nie wolno wejść do tej strefy bez specjalnego, wydanego przez władze zezwolenia..
rozwiń zwiń