Kanada: rebelianci to prawowite władze Libii

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2011 08:25
Decyzja w tej sprawie zapadła w kanadyjskim parlamencie niemal jednogłośnie.
Audio
  • Kanada uznała libijskich rebeliantów jako prawowite władze Libii - relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR)
Szkolenie libijskich rebeliantów w okolicach Misraty
Szkolenie libijskich rebeliantów w okolicach MisratyFoto: (fot. PAP/EPA/EDUARDO DE FRANCISCO)

Kanada jest kolejnym krajem, który formalnie uznał libijskich rebeliantów jako prawowite władze Libii. Przed głosowaniem minister spraw zagranicznych Kanady John Baird oświadczył, że prawdziwymi wyrazicielami woli narodu libijskiego są rebelianci reprezentowani przez Narodową Radę Tymczasową. Właśnie z tą grupą rząd Kanady postanowił nawiązać bezpośrednie kontakty. Wniosek Bairda poparło 294 parlamentarzystów. Przeciwko głosował tylko jeden.

Po głosowaniu, szef kanadyjskiej dyplomacji wyraził przekonanie, że Narodowa Rada Tymczasowa daje nadzieję Libańczykom na lepszą przyszłość. Pytany o to, czy wiadomo dokładnie kim są rebelianci, Baird odpowiedział, że nie mogą być oni gorsi od Muammara Kaddafiego.

Kanada jest siódmym krajem, który uznaje rebeliantów za prawowite władze Libii. Wcześniej zrobiły to Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania oraz Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

IAR, sm

Czytaj także

"NYT": operacji NATO w Libii grozi krwawy impas. Pora na działania

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2011 11:39
Długotrwały, krwawy impas grozi operacji "Zjednoczony Obrońca" w Libii, jeśli NATO nie zacznie działać bardziej zdecydowanie - pisze "New York Times".
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Kaddafi musi skończyć wojnę z własnym narodem"

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011 15:07
Niemcy uznały powstańczą Libijską Radę Narodową za pełnoprawnych przedstawicieli Libii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Libia: NATO nie współpracuje z partyzantką?

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2011 21:18
Samoloty NATO zrzuciły na partyzantów ulotki skierowane do żołnierzy Muammara Kaddafiego. Powstańcy boją się, że sojusz ich zbombarduje.
rozwiń zwiń