Prasa: "oburzeni" podważają zasady demokracji

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2011 13:39
"Oburzeni oburzają" - określiła niepokoje przed parlamentem Katalonii hiszpańska prasa.
Audio
  • Oburzeni oburzają - relacja Ewy Wysockiej z Barcelony (IAR)
Protest oburzonych
Protest "oburzonych"Foto: (fot. PAP/EPA/KAI FORSTERLING)

Zdaniem polityków - katalońskich i madryckich - blokowanie wejścia do parlamentu i agresje wobec deputowanych były podważeniem zasad demokracji. Reprezentanci ruchu "oburzonych" wydali zaś komunikat, w którym krytykują i odcinają się od środowych starć w Barcelonie.

"Nie możemy stracić zaufania, które zdobyliśmy. Naszą bronią jest słowo i ideologia a nie przemoc" - czytamy w komunikacie wydanym przez "oburzonych". Krytykują w nim środową agresję wobec deputowanych i zapewniają, że jej sprawcy nie należą do ruchu.

Czwartkowa sesja katalońskiego parlamentu rozpoczęła się bez problemów, jednak tematem kuluarowych rozmów są środowe zajścia. "Plując, oblewając kawą, popychając nie poprawia się demokracji, to nie są odpowiednie metody" - zapewniał Joan Boada, deputowany, którego opryskano wczoraj farbą i obrzucono śmieciami.

"Krytykowanie decyzji polityków jest częścią systemu demokratycznego, jednak to, co się stało wczoraj przekracza wszelkie, dopuszczalne granice" - napisał w "La Vanguardii" Artur Mas, lider katalońskiego rządu. 

IAR, sm

Czytaj także

"Anonimowi" cały czas dają o sobie znać

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011 14:55
Międzynarodowa grupa hakerów "Anonimowi" tym razem przeprowadziła atak na stronę internetową hiszpańskiej policji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Oburzeni" wzięli sprawy w swoje ręce

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2011 11:49
2 tysiące osób domagających się „rzeczywistej demokracji” blokuje w Barcelonie parlament Katalonii i nie pozwala wejść do środka deputowanym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protest "oburzonych" w Barcelonie. 36 osób rannych

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2011 12:45
Od rana przed parlamentem Katalonii koczuje ponad 2 tysiące osób. Protestujący nie chcą wpuścić deputowanych do budynku.
rozwiń zwiń