Chmura pyłu paraliżuje ruch w Australii

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2011 10:50
Chmura wulkanicznego popiołu znad Chile ponownie paraliżuje ruch lotniczy w Australii.
Audio
  • Pył paraliżuje ruch lotniczy - relacja Rafała Motriuka (IAR)
Chmura pyłu paraliżuje ruch w Australii
Foto: (fot. PAP/EPA/Ariel Marinkovic)

Już w zeszłym tygodniu w związku z pyłem znad wulkanu Puyehue-Cordon Caulle  odwołano setki lotów, nie tyko w Australii, ale także w Ameryce Południowej. Potem chmura przeniosła się winne rejony świata, teraz wróciła nad Australię.

Zamknięto lotnisko w Adelaidzie, odwołano loty z Canberry i Sydney - największego lotniska kraju. Linie Qantas stwierdziły, że jest o prostu zbyt niebezpiecznie. Linie Virgin latały omijając chmurę, teraz im to odradzono.

- A ja uważam, że ci przewoźnicy są niepotrzebnie zbyt ostrożni. Może to dobrze, ale z drugiej strony latają ciągle nad terenami, gdzie są burze piaskowe i nic się nie dzieje. Poza tym nikt nie ma danych o stężeniach tego pyłu, które teraz pewnie jest bardzo małe - mówią pasażerowie. W zeszłym tygodniu w Australii i Nowej Zelandii odwołano siedemset lotów, opóźnienia miało 100 tysięcy pasażerów. 

IAR, sm

Czytaj także

Ponad 250 lotów w całej Europie odwołanych

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2011 12:56
Na szkockich lotniskach kilka linii lotniczych wstrzymało loty. Linie British Airways, KLM, Aer Lingus i Easyjet z powodu chmury pyłu powstałego po erupcji islandzkiego wulkanu Grimsvotn odwołały swoje samoloty.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pył z Islandii dotrze w środę nad Polskę? Dziś odwołano dwa loty do Glasgow

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2011 18:00
Zdaniem szwedzkich mediów w środę strefa zagrożenia wulkanicznym pyłem może się rozszerzyć również na Polskę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dym z islandzkiego wulkanu nie zagraża europejskim lotniskom

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2011 05:10
Loty nad Europą powinny odbywać się bez zakłóceń.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chaos na lotniskach w Australii i Nowej Zelandii

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011 03:00
Chmura groźnego dla silników samolotów pyłu wulkanicznego z chilijskiego wulkanu Puyehue dezorganizuje komunikację lotniczą w tych krajach. Wiele lotów jest odwołanych, tysiące pasażerów koczuje na lotniskach.
rozwiń zwiń