Niż demograficzny - jak radzą sobie uczelnie?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2011 16:20
Większość polskich uczelni kończy właśnie rekrutację na studia. Kontynuują ją te, które co roku mają problem z przyciągnięciem maturzystów w swoje mury.
Niż demograficzny - jak radzą sobie uczelnie?
Foto: Spurkait/Wikimedia Commons/CC

Na brak kandydatów nie może narzekać Uniwersytet Warszawski. Tam w październiku naukę zacznie około 10 tysięcy żaków. Anna Korzewa, rzeczniczka uczelni twierdzi, że najlepszym wabikiem na nowych studentów są prestiż i poziom kształcenia.

Przytakuje jej Ewa Chybińska. Rzeczniczka Politechniki Warszawskiej podkreśla, że jej uczelnia zachęca nie tylko maturzystów, ale promuje się także wśród uczniów młodszych klas oraz gimnazjalistów. Częścią tej strategii są na przykład lekcje prowadzone w liceach ogólnokształcących przez wykładowców.

Gorzej przedstawia się sytuacja uczelni prywatnych oraz tych z mniejszych miast. One w wyścigu po maturzystów muszą wytoczyć inne argumenty niż prestiż. Jak radzi sobie Uniwersytet Zielonogórski? Prof. Longin Rybiński, prorektor do spraw kształcenia wylicza, że uczelnia zapewnia dobre warunki lokalowe, dobrą kadrę i wysokie stypendia. Rybiński dodaje też, że od kilku lat liczba maturzystów i kandydatów na studia spada.

Według informacji Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w tym roku szkoły średnie ukończyło prawie 344 tys. osób. Rok temu było ich o 8 tys. więcej.

IAR, aj

Zobacz więcej na temat: IAR kandydaci
Czytaj także

Brakuje studentów, a czesne rośnie

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2011 06:14
Niż demograficzny nie wywołał znacznej obniżki czesnego - wynika z raportu "(Bez)płatne studia 2011". Porównuje on czesne z dwóch ostatnich lat na studiach płatnych w 131 uczelniach publicznych i 325 niepublicznych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Egzotyczne kierunki przyciągają studentów

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2011 07:00
Coraz większą popularnością wśród kandydatów na studia cieszą się kierunki egzotyczne, jak japonistyka, oraz techniczne. Spada popularność modnych dotychczas wydziałów, takich jak prawo, zarządzanie, budownictwo lub filologia angielska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rekrutacyjne szaleństwo trwa. Jak się w nim odnaleźć?

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2011 09:45
Niektórzy po maturze idą do pracy, bo uważają, że nic nie otworzy przed nimi rynku tak, jak praktyka zawodowa. Inni wychodzą z założenia, że jeśli ukończą kilka kierunków studiów, będą mieli większe szanse na znalezienie wymarzonego zajęcia.
rozwiń zwiń