Korea Płn.: nie strzelaliśmy, to odgłosy z budowy

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2011 05:30
Korea Północna zaprzecza, jakoby w środę dwukrotnie strzelała w kierunku granicy morskiej z Koreą Południową. Południe odpowiedziało wówczas ogniem.
Audio
  • Tomasz Sajewicz z Pekinu (IAR): Korea Północna zaprzecza, jakoby doszło do ostrzału
Strefa zdemilitaryzowana między zwaśnionymi państwami
Strefa zdemilitaryzowana między zwaśnionymi państwamiFoto: David Eerdmans/Wikimedia Commons/CC

Pjongjang oświadczył, że południowokoreańskie wojsko za huk wybuchów wzięło odgłosy z "energicznej budowy gigantycznego obiektu, który ma poprawić standard życia ludzi". Komunistyczna Północ stwierdziła również, że militarna odpowiedź Południa była prowokacją.

Informacja o prawdopodobnym ostrzale granicy koreańskiej przez Koreę Północną postawiła w środę w stan najwyższej gotowości południowokoreańską armię. Według źródeł w Seulu, Północ wystrzeliła dwa pociski - jeden z kierunku granicy morskiej z Południem, a drugi w stronę wyspy Yeonpyeong.

To właśnie ostrzał tej południowokoreańskiej wyspy w listopadzie ubiegłego roku doprowadził Półwysep Koreański nieomal na krawędź wojny. Wówczas południowokoreańskie władze krytykowane były za opieszałość w podjęciu działań odwetowych. 

Zobacz dzień na zdjęciach>>>

IAR,PAP,kk

Czytaj także

Wstrząsający film przemycony z Korei Północnej

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2011 11:44
Władzom Korei Północnej już tylko z najwyższym trudem udaje się wyżywić wojsko - wynika z nagranego potajemnie w tym kraju filmu, który zamieszczono na stronie ABC.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wymiana ognia między Koreami. To tylko ćwiczenia?

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 09:50
Artyleria Korei Północnej ostrzelała wody wokół wyspy Jeonpjeong, należącą do Korei Południowej. Według agencji Reutera, południowokoreańskie wojsko odpowiedziało ogniem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Korea Północna znów strzela na południe

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 15:55
Do wymiany ognia doszło na pograniczu obu Korei. Pociski znów poleciały w stronę wyspy Yeonpyeong, na której w 2010 roku zginęły cztery osoby.
rozwiń zwiń