Turcja: bilans ofiar trzęsienia wzrósł do 582

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2011 18:48
Najwięcej osób - 455 - zginęło w mieście Ercis. Spod ruin wydobyło łącznie 188 żywych osób.
Audio
  • Wojciech Cegielski (IAR): Turcja po trzęsieniu ziemi
Turcja: bilans ofiar trzęsienia wzrósł do 582
Foto: fot. PAP/EPA/TOLGA BOZOGLU

Wicepremier Turcji Besir Atalay powiedział, że wieczorem zostaną zakończone poszukiwania i akcja ratunkowa w czterech ostatnich miejscach w Ercis.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Mieszkańcy, którzy przeżyli kataklizm często koczują na ulicach, przy ruinach swych domów, część skarży się, że nie dostała namiotów, choć zbliża się zima. Wicepremier Atalay tłumaczył, że do tej pory rozdano 35 tysięcy namiotów i nie powinno ich brakować.

- Dają namioty zwolennikom rządzącej partii. Wioskowi przywódcy wydają namioty swoim przyjaciołom i krewnym. Urzędnicy dostają najlepsze namioty - skarżył się 60-letni Kahraman Kaya agencji Reutera.

Według organizacji Czerwonego Półksiężyca niedzielne trzęsienie ziemi dotknęło co najmniej 50 tysięcy osób. Rejon nawiedzony trzęsieniem ziemi jest zamieszkany głównie przez ludność kurdyjską.

W piątek w centrum Ercis po raz pierwszy od sześciu dni zabłysło światło. Otwarto apteki, bank i sklepy z częściami komputerowymi. W dalszym ciągu w mieście nie ma bieżącej wody. W specjalnych punktach rozdawana jest żywność i pitna woda.

IAR,PAP,kk

Czytaj także

Turcja: wstrząsy wtórne o sile 5,4 w skali Richtera

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2011 12:35
Był to wstrząs wtórny po niedzielnym trzęsieniu o sile 7,2. Liczba ofiar kataklizmu wzrosła do 432. Ranne są co najmniej 1352 osoby.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Turcja: 18-latek przeżył 61 godzin pod gruzami

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2011 07:59
Po 61 godzinach spędzonych pod gruzami uratowany 18-letniego studenta, który przebywał pod zawalonym budynkiem w tureckim Ercis.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tysiące dotkniętych trzęsieniem Turków czekają na pomoc

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2011 01:30
Pozbawieni dachu nad głową mieszkańcy tureckiej prowincji Wan stoją całymi dniami w kolejkach po namioty. Na terenach zniszczonych trzęsieniem jest zimno i mokro.
rozwiń zwiń