Zawodówki rosną w siłę mimo niżu demograficznego

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2011 06:06
Dzięki niepublicznym zawodówkom, które współpracując z przedsiębiorcami i szybko reagując na potrzeby rynku pracy, mimo niżu demograficznego szkoły zawodowe zdobywają coraz więcej uczniów.
Zawodówki rosną w siłę mimo niżu demograficznego
Foto: sxc.hu

O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

W ciągu kilku ostatnich lat Związek Rzemiosła Polskiego otworzył blisko 50 kooperujących z lokalnym biznesem szkół zawodowych. Co roku przybywa im po trzy, cztery tysiące uczniów.

Szybko rozwijają się także prywatne sieci szkół zawodowych umożliwiające zdobycie nowych kwalifikacji. Najpopularniejsze klasy to te kształcące mechaników, stolarzy, cukierników, kucharzy, piekarzy, a także technologów robót wykończeniowych - tak zwane złote raczki.

Popularne są też kursy zawodowe prowadzone przez sektor niepubliczny. Dzięki dotacjom z UE oferuje on swoim uczniom atrakcyjne programy nauczania, a nawet darmowe materiały naukowe i obiady.

Czytaj także

Niemiec da ci szkołę

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2011 11:48
Niemieckie zawodówki od września będą przyjmować polskich uczniów. Naszym zachodnim sąsiadom, którzy mają niż demograficzny zależy, by wykształcić sobie piekarzy, elektryków i hydraulików.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nie mamy za co uczyć młodych, wolą Niemcy

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2011 12:30
Związek Rzemiosła Polskiego narzeka, że ma za mało pieniędzy, aby kształcić zawodowo młodych, którzy i tak wolą wyjechać do Niemiec.
rozwiń zwiń