Podział władzy w Korei Płn. Czy to już zmiana ustroju?

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2011 09:34
Syn Kim Dzong-ila, Kim Dzong-un, podzieli się władzą ze swoim wujem i dowództwem armii – donosi agencja Reutera, powołując się na źródło bliskie Pekinowi i Pjongjangowi.
Audio
  • Bronisław Komorowski po rozmowie z władzami Chin o sytuacji w Korei Północnej. Prezydent przebywa z trzydniową wizytą w Państwie Środka
Od prawej: Kim Dzong-il, nieznana osoba i Kim Dzong-un podczas wizyty w bazie sił powietrznych. Data nieznana
Od prawej: Kim Dzong-il, nieznana osoba i Kim Dzong-un podczas wizyty w bazie sił powietrznych. Data nieznanaFoto: Fot. PAP/EPA/KCNA

Według źródła agencji Kim Dzong-un ma wprawdzie poparcie armii, która miała oświadczyć mu posłuszeństwo, ale jako przywódca niesprawdzony, bez poparcia podobnego do tego, którym się cieszył jego ojciec, będzie musiał się konsultować. To oznacza, pisze Reuters, „przejście z władzy dyktatorskiej do zbiorowej”.

Jang Song-thaek, 65-letni szwagier Kim Dzong-ila i wuj młodszego Kima, od 2009 roku jest przewodniczącym Krajowej Komisji Obronnej, dowództwa armii Północnej Korei.

Reuters podkreśla, że wprawdzie nie może zdradzić kto jest jego informatorem, ale „jest on bliski Pjongjangowi i Pekinowi” i „skutecznie przewidział już wydarzenia w przeszłości”. Między innymi, donosi agencja Reutera, zdał prawidłową relację z pierwszego testu nuklearnego Północnej Korei w 2006 roku. Według tegoż źródła Pekin został poinformowany o śmierci Kim Dzong-ila dopiero w poniedziałek, na kilka godzin zanim wiadomość podała koreańska telewizja.

Według informatora Reutera przewrót wojskowy jest „bardzo mało prawdopodobny”, ponieważ armia przyjęła przejęcie władzy przez syna i spadkobiercę Kima. – Wojsko złożyło mu posłuszeństwo – cytuje Reuters swoje źródło.

Według źródła w poniedziałek Korea Północna przeprowadziła też test rakiety, żeby ostrzec Waszyngton by się nie wtrącał. – Testem rakietowym Korea chciała dostarczyć wiadomość, że mają możliwości obronienia się. Jednak najprawdopodobniej nie będzie (Korea – red.) przeprowadzać testów nuklearnych w najbliższym czasie, o ile nie zostanie sprowokowana – cytuje Reuters swoje źródło. Ostatnie testy nuklearne Północnej Korei miały miejsce w 2006 i 2009 roku, później kraj ten wystąpił z rozmów sześciostronnych z udziałem Stanów Zjednoczonych, Południowej Korei, Chin, Japonii i Rosji.

 Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

sg

Czytaj także

Manewry Korea-USA. "Najgorszy kryzys"

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2011 13:21
Rozpoczęły się wspólne manewry Korei Płd. i USA. Wojna totalna może zostać sprowokowana przez najmniejszy incydent - pisze północnokoreańska agencja KCNA.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Korea Północna prywatnym obozem rodziny Kimów

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 13:33
Nicolas Levi (politolog): Zmarły Kim Dzong Il był tylko częścią systemu rodzinnego, bo krajem rządzi jego rodzina.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Korea Północna pokazała ciało Kim Dzong Ila

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2011 11:30
Państwowa telewizja pokazała we wtorek przeszkloną trumnę z ciałem zmarłego dyktatora. Zbierają się przed nią żałobnicy, w tym jego syn Kim Dzong Un.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemiecka prasa: następca dyktatora zagrożony?

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2011 09:40
Młody Kim Dzong Un może mieć problemy z objęciem realnej władzy po ojcu. "Nie można wykluczyć brutalnych starć o władzę" - przewiduje "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
rozwiń zwiń