N. Zelandia: Dotcom nie wyszedł za kaucją. Odroczenie

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2012 13:23
Aresztowany założyciel kontrowersyjnego portalu internetowego Megaupload stara się o zwolnienie za kaucją. Kim Dotcom pojawił się przed sądem w Nowej Zelandii.
Audio
Widok na Dotcom Mansion, posiadłość pod Auckland w Nowej Zelandii, gdzie zatrzymano założyciela MegaUpload
Widok na "Dotcom Mansion", posiadłość pod Auckland w Nowej Zelandii, gdzie zatrzymano założyciela MegaUploadFoto: Fot. PAP/EPA/DAVID ROWLAND

Kim Dotcom ma obywatelstwo niemieckie i fińskie. Aresztowano go w piątek w Auckland na prośbę FBI.

Amerykańskie władze twierdzą, że założony przez niego portal Megaupload, służący do wymiany plików multimedialnych, sprzyjał piractwu i przyniósł straty rzędu pięciuset milionów dolarów.

Dziś Kim Dotcom stanął przed sądem prosząc o zwolnienie z aresztu. - Jego adwokat podkreśla, że aresztowany ma żonę w ciąży i dzieci, toteż jest mało prawdopodobne, by chciał gdzieś uciec - donosi z Nowej Zelandii korespondentka australijskiego radia ABC Dominique Schwartz.

Waszyngton domaga się ekstradycji Dotcoma. Nowozelandzki sąd na razie odłożył decyzję o zwolnieniu go za kaucją.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

sg

Czytaj także

Megaupload zamknięty. Ukradli pół mld dolarów?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2012 18:28
Władze USA zamknęły portal internetowy Megaupload oskarżając jego twórców o piractwo. W odwecie hackerzy zaatakowali strony internetowe agencji amerykańskiego rządu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Luksusowe życie założyciela MegaUpload. Miał 25 aut

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2012 21:40
Policja przejęła kilka milionów dolarów w gotówce, luksusowe samochody warte drugie tyle oraz broń, gdy zatrzymywała mężczyznę podejrzanego o założenie serwisu MegaUpload.
rozwiń zwiń